Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. PAP/Albert Zawada
Fot. PAP/Albert Zawada
Pobicie ukraińskiej pary we Wrocławiu to kolejny akt przemocy na tle narodowościowym - powiedział premier Donald Tusk.
Policja zatrzymała dwóch podejrzanych o atak na 20-letnią Anastazję i 21-letniego Maksyma. Służby wciąż szukają ostatniego napastnika.

- To była wyjątkowo brutalna napaść - mówił szef rządu. - My w Polsce wszyscy jesteśmy bardzo wrażliwi na przemoc, ale szczególnie wtedy, kiedy przemoc dotyka najsłabszych: kobiet, dzieci, ludzi chorych. Nie mówiłbym o tym na otwarcie posiedzenia rządu, gdyby nie powtarzające się akty przemocy. Bardzo często źródłem tej przemocy są uprzedzenia narodowościowe.

Jak ustalili policjanci, początkiem agresji była sprzeczka w kolejce w sklepie, która później przeniosła się na ulicę. Powodem mógł być motyw narodowościowy. Zatrzymanym grozi do pięciu lat więzienia. Rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Jakub Dłubacz powiedział, że prokuratura postawiła już jednemu z nich zarzuty.

- Zarzut dotyczący pobicia wspólnie i w porozumieniu z pozostałymi napastnikami, przemoc na tle narodowościowym, a także znieważenia na tle narodowościowym - powiedział Dłubacz.

Premier Donald Tusk podkreślił, że trzeba wydać wojnę przemocy. - Zwracam się bezpośrednio do pana prezydenta, żeby przestał milczeć w tej sprawie. Bardzo chwalił ustawki jako męskie walki wręcz, szlachetne - mówił Tusk.

Jak ustalili policjanci początkiem bójki, w której ucierpiała para Ukraińców, była sprzeczka w kolejce w sklepie, która później przeniosła się na ulicę. Zatrzymanym grozi do pięciu lat więzienia.

Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- To była wyjątkowo brutalna napaść - mówił szef rządu.
Relacja Joanny Stankiewicz [IAR]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty