Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa

Fot. © European Union 2020 - Source: EP
Fot. © European Union 2020 - Source: EP
Celem rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę w pobliżu granicy z Polską było zastraszanie państw Zachodu, by nie pomagały Ukrainie. Tak skomentowała niedzielny atak szefowa unijnej dyplomacji.
Kaja Kallas mówiła o tym w rozmowie z dziennikarzami w Rovaniemi, w Finlandii, podczas europejskiego Szczytu Arktycznego.

Szefowa unijnej dyplomacji powiedziała, że to był wyraźny sygnał skierowany do świata zachodniego. A Zachód – jak podkreśliła – powinien pokazać, że nie da się zastraszyć.

- Powinniśmy pokazać, że wspieramy Ukrainę, w przeciwnym razie Rosja osiągnie swój cel, którym jest podporządkowanie sobie Ukrainy, a na tym nie zamierza poprzestać. Chce więcej – dodała Kaja Kallas.

Unia Europejska zapowiada też dalszą presję na Rosję. Do tej pory nałożyła 21 pakietów sankcji gospodarczych. A na czarną listę z zakazem wjazdu do Unii i zablokowanymi aktywami w Europie wpisała prawie 3 tysiące osób, firm, organizacji i instytucji. Termin na przedłużenie czarnej listy upływa we wtorek. A w poniedziałek rano ambasadorom unijnych krajów znowu nie udało się osiągnąć porozumienia. Kolejne spotkanie po południu.

Jak informowała brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka Słowacja, która do tej pory samotnie blokowała przedłużenie sankcji nałożonych na Rosję i chciała ich złagodzenia, ma teraz sojuszników w Unii. Bratysława uzależnia zgodę na przedłużenie sankcji od wykreślenia z listy dwóch rosyjskich oligarchów - Aliszera Usmanowa i Michaiła Fridmana.

Do tej pory na to zgody nie było, ale teraz nieoczekiwanie pojawili się sojusznicy. Większość unijnych państw jest oburzona, a że potrzebna jest jednomyślność, to powstał pat. Dodatkowo nierozwiązana jest kwestia, na jak długo sankcje mają być przedłużone. Pojawiła się propozycja, forsowana zresztą przez Polskę przez wiele lat, by sankcje indywidualne przedłużać o 12 miesięcy, a nie o 6, jak do tej pory. Słowacja się nie zgodziła. Odrzucony został też kompromis – przedłużenie sankcji tak jak do tej pory na 6 miesięcy, ale bez wykreśleń z listy.
Relacja IAR.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty