Osama bin Laden osobiście planował ataki terrorystyczne w Wielkiej Brytanii, sugerował też przeprowadzenie zamachów w Los Angeles i w mniejszych amerykańskich miastach. Tak wynika z notatek i twardych dysków, które amerykańscy komandosi znaleźli w jego domu w pakistańskim Abbottabad.
Jak pisze brytyjski "Telegraph", Osama bin Laden wydaje w nich instrukcje, by Al-Kaida przeprowadzała ataki na węzły komunikacyjne w Wielkiej Brytanii, zarówno na pociągi, jak i lotniska.
Do tej pory brytyjska służba wywiadowcza MI6 twierdziła, że Osama bin Laden nie uczestniczył bezpośrednio w planowaniu ataków terrorystycznych. W reakcji na ujawnione zapiski, przedstawiciel służb przyznał, że dostarczają one nowych informacji na temat roli przywódcy Al-Kaidy w działalności organizacji.
W znalezionych notatkach są też dowody na to, że przywódca Al-Kaidy chciał, by przeprowadzono zamach na Baracka Obamę oraz serię ataków w 10. rocznicę 11 września. Osama bin Laden sugerował też, by bojownicy Al-Kaidy przeprowadzali ataki raczej na Los Angeles i mniejsze amerykańskie miasta, niż na Nowy Jork. Z notatek wynika, że Osama bin Laden był też w stałym kontakcie z Al-Kaidą, działającą w Jemenie.
Do tej pory brytyjska służba wywiadowcza MI6 twierdziła, że Osama bin Laden nie uczestniczył bezpośrednio w planowaniu ataków terrorystycznych. W reakcji na ujawnione zapiski, przedstawiciel służb przyznał, że dostarczają one nowych informacji na temat roli przywódcy Al-Kaidy w działalności organizacji.
W znalezionych notatkach są też dowody na to, że przywódca Al-Kaidy chciał, by przeprowadzono zamach na Baracka Obamę oraz serię ataków w 10. rocznicę 11 września. Osama bin Laden sugerował też, by bojownicy Al-Kaidy przeprowadzali ataki raczej na Los Angeles i mniejsze amerykańskie miasta, niż na Nowy Jork. Z notatek wynika, że Osama bin Laden był też w stałym kontakcie z Al-Kaidą, działającą w Jemenie.

Radio Szczecin