Rosyjska telewizja NTV poinformowała o uczczeniu przez nieznane osoby „czerwonoarmistów zamęczonych w polskich obozach śmierci". Stacja pokazała reportaż ze Strzałkowa, gdzie w latach 1919-1921 znajdował się obóz dla jeńców wojennych, w którym internowano rosyjskich żołnierzy wziętych do niewoli podczas wojny polsko-bolszewickiej.
Telewizja NTV przekazała informację o tym, że „jakieś nieznane osoby" zamontowały na kamieniu pamiątkowym obok wejścia na teren dawnego obozu tablicę z napisem po rosyjsku informującą o śmierci tysięcy czerwonoarmistów. „Tutaj spoczywa 8 tysięcy radzieckich czerwonoarmistów zamęczonych w polskich obozach śmierci w latach 1919-1921" - odczytał treść napisu dziennikarz rosyjskiej telewizji. Stacja przypomniała, że według wersji podawanej przez stronę polską - jeńcy wojenni zmarli na tyfus, ale nieoficjalnie wiadomo, że zmarli, ponieważ przetrzymywano ich w nieludzkich warunkach. „Według różnych wyliczeń, w latach 20. XX wieku w polskich obozach zmarło 40 tysięcy czerwonoarmistów" - twierdzi stacja i dodaje, że „w Warszawie o tych strasznych liczbach starają się nie pamiętać".
Informacje o śmierci w polskich obozach radzieckich jeńców wojennych są w Rosji od wielu lat wykorzystywane propagandowo jako odpowiedź na polskie starania o rehabilitację oficerów zamordowanych przez NKWD w Katyniu. Najczęściej używają tego argumentu rosyjscy komuniści przekonując, że za zbrodnię katyńską odpowiedzialni są Niemcy, a za śmierć czerwonoarmistów - Polacy.
Burmistrz Słupcy mówi, że nikt nie pytał go o zgodę w sprawie tablicy, która pojawiła
na obelisku upamiętniającym przekreślenie granic zaborów pod Strzałkowem, w pobliżu miejsca gdzie znajdował się obóz jeniecki. "To samowola" - podkreśla Michał Pyrzyk.
Prawdopodobnie 3 mężczyzn około 15.00 przykleiło do głazu tablicę z napisem po rosyjsku: "Tutaj spoczywa 8 tysięcy radzieckich czerwonoarmistów, brutalnie zamęczonych w Polskich obozach śmierci w latach 1919 - 1921". Mężczyźni uciekli kiedy zobaczył ich jeden z mieszkańców. Tablicę i ustawione pod nią znicze zabrali policjanci.
Informacje o śmierci w polskich obozach radzieckich jeńców wojennych są w Rosji od wielu lat wykorzystywane propagandowo jako odpowiedź na polskie starania o rehabilitację oficerów zamordowanych przez NKWD w Katyniu. Najczęściej używają tego argumentu rosyjscy komuniści przekonując, że za zbrodnię katyńską odpowiedzialni są Niemcy, a za śmierć czerwonoarmistów - Polacy.
Burmistrz Słupcy mówi, że nikt nie pytał go o zgodę w sprawie tablicy, która pojawiła
na obelisku upamiętniającym przekreślenie granic zaborów pod Strzałkowem, w pobliżu miejsca gdzie znajdował się obóz jeniecki. "To samowola" - podkreśla Michał Pyrzyk.
Prawdopodobnie 3 mężczyzn około 15.00 przykleiło do głazu tablicę z napisem po rosyjsku: "Tutaj spoczywa 8 tysięcy radzieckich czerwonoarmistów, brutalnie zamęczonych w Polskich obozach śmierci w latach 1919 - 1921". Mężczyźni uciekli kiedy zobaczył ich jeden z mieszkańców. Tablicę i ustawione pod nią znicze zabrali policjanci.

Radio Szczecin