Katolicki Uniwersytet Lubelski nie ma prawa pozywać reżysera Grzegorza Brauna za skandaliczne słowa obrażające metropolitę lubelskiego.
Według prawników, uczelni nie przysługuje prawo do ochrony dóbr zmarłego arcybiskupa Józefa Życińskiego. "Prawo karne chroni cześć i godność osób żyjących, natomiast kodeks cywilny daje
legitymację w dochodzeniu ochrony pamięci osoby zmarłej wyłącznie osobo najbliższym zmarłego" -powiedział rzecznik katolickiej uczelni Radosław Hałas.
W południe w Kościele Akademickim KUL w Lublinie została odprawiona msza świętą w "duchu zadośćuczynienia za obrazę zmarłego abp Józefa Życińskiego". W homilii rektor Wilk wyraził nadzieję, ze społeczność akademicka nie będzie przenosiła swoich poglądów politycznych i osobistych animozji do laboratoriów i sal wykładowych.
11 kwietnia podczas spotkania ze studentami w auli KUL reżyser Grzegorz Braun publicznie znieważył i pomówił zmarłego metropolitę lubelskiego. Rektor zawiesił na rok działalność studenckiego koła historyków, które było współorganizatorem spotkania z Braunem, odwołał zarząd koła oraz zdymisjonował jego kuratora.
legitymację w dochodzeniu ochrony pamięci osoby zmarłej wyłącznie osobo najbliższym zmarłego" -powiedział rzecznik katolickiej uczelni Radosław Hałas.
W południe w Kościele Akademickim KUL w Lublinie została odprawiona msza świętą w "duchu zadośćuczynienia za obrazę zmarłego abp Józefa Życińskiego". W homilii rektor Wilk wyraził nadzieję, ze społeczność akademicka nie będzie przenosiła swoich poglądów politycznych i osobistych animozji do laboratoriów i sal wykładowych.
11 kwietnia podczas spotkania ze studentami w auli KUL reżyser Grzegorz Braun publicznie znieważył i pomówił zmarłego metropolitę lubelskiego. Rektor zawiesił na rok działalność studenckiego koła historyków, które było współorganizatorem spotkania z Braunem, odwołał zarząd koła oraz zdymisjonował jego kuratora.

Radio Szczecin