Rosja popiera pomysł utworzenia państwa palestyńskiego w granicach funkcjonujących do 1967 roku ze stolicą we wschodniej Jerozolimie.
Oświadczenie takie złożył szef administracji prezydenta Rosji Siergiej Naryszkin. Do takiego rozwiązania konfliktu izraelsko - palestyńskiego wezwał prezydent USA Barack Obama. „Rosja opowiada się za utworzeniem niepodległego państwa palestyńskiego w ramach wspomnianych granic" - tak skomentował wezwanie amerykańskiego przywódcy szef administracji Kremla Siergiej Naryszkin.
Najbliższy współpracownik prezydenta Rosji przypomniał, że podobna pozycje zaprezentował osobiście Dmitrij Miedwiediew podczas swojej wizyty w Palestynie, w lutym tego roku.
W 1967 roku wybuchła tak zwana wojna sześciodniowa miedzy Izraelem, a sąsiednimi krajami: Jordanią, Syrią i Egiptem, w wyniku której Izrael poszerzył swoje granice miedzy innymi o wschodnią Jerozolimę ogłaszając miasto zjednoczoną stolicą.
Najbliższy współpracownik prezydenta Rosji przypomniał, że podobna pozycje zaprezentował osobiście Dmitrij Miedwiediew podczas swojej wizyty w Palestynie, w lutym tego roku.
W 1967 roku wybuchła tak zwana wojna sześciodniowa miedzy Izraelem, a sąsiednimi krajami: Jordanią, Syrią i Egiptem, w wyniku której Izrael poszerzył swoje granice miedzy innymi o wschodnią Jerozolimę ogłaszając miasto zjednoczoną stolicą.

Radio Szczecin