Benedykt XVI odbył wideokonferencję z załogą Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Papież rozmawiał z astronautami i kosmonautami o sprawach świata, pokoju i nauce.
Była to pierwsza w historii rozmowa papieża z ludźmi przebywającymi na orbicie. W Watykanie obok Benedykta XVI byli przedstawiciele Europejskiej Agencji Kosmicznej i Włoskich Sił Powietrznych.
Na Stacji jest obecnie 12 osób. Papież powiedział: „Przelatujecie nad różnymi krajami kilka razy dziennie. Musi być dla was oczywiste, że wszyscy żyjemy tu razem. A jednocześnie, co absurdalne, ludzie się zabijają. Czy zastanawiacie się, jak nauka może przyczynić się do pokoju na świecie?" - spytał Benedykt XVI odczytując treść przemówienia i pytania z kartki. Mark Kelly, szef załogi promu Endeavour, który przebywa na stacji, odpowiedział: „Ludzie walczą przeważnie o zasoby naturalne i o energię. My tu produkujemy energię ze słońca. Więc jeśli technologię rozwijaną w kosmosie da się wykorzystać na Ziemi, być może przemoc będzie można zmniejszyć".
Benedykt XVI pytał także o sprawy ochrony środowiska. Jeden z astronautów zrobił także fikołka w powietrzu, by zademonstrować stan nieważkości.
Na Stacji jest obecnie 12 osób. Papież powiedział: „Przelatujecie nad różnymi krajami kilka razy dziennie. Musi być dla was oczywiste, że wszyscy żyjemy tu razem. A jednocześnie, co absurdalne, ludzie się zabijają. Czy zastanawiacie się, jak nauka może przyczynić się do pokoju na świecie?" - spytał Benedykt XVI odczytując treść przemówienia i pytania z kartki. Mark Kelly, szef załogi promu Endeavour, który przebywa na stacji, odpowiedział: „Ludzie walczą przeważnie o zasoby naturalne i o energię. My tu produkujemy energię ze słońca. Więc jeśli technologię rozwijaną w kosmosie da się wykorzystać na Ziemi, być może przemoc będzie można zmniejszyć".
Benedykt XVI pytał także o sprawy ochrony środowiska. Jeden z astronautów zrobił także fikołka w powietrzu, by zademonstrować stan nieważkości.

Radio Szczecin