Bartosz Kownacki - adwokat twórcy strony antykomor.pl zwrócił się do Rzecznika Praw Obywatelskich o zbadanie sprawy Roberta Frycza.
Kilka dni temu Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zarekwirowała laptop i przeszukała mieszkanie Roberta Frycza. Na utworzonej przez niego stronie zamieszczono dwie gry komputerowe o nazwie "Komor-killer" oraz "Komor-szoter". Gry miały polegać na strzelaniu do wizerunku prezydenta Bronisława Komorowskiego.
Mecenas Bartosz Kownacki zaznaczył, że zwrócił się do Rzecznika Praw Obywatelskich o ocenę, czy w działaniach ABW nie doszło do naruszenia praw i wolności obywatelskich. Zdaniem Bartosza Kownackiego, takie naruszenie nastąpiło dwa razy. Chodzi o artykuł 54 Konstytucji mówiący o wolności słowa. Adwokat dodaje, że na stronie antykomor.pl nie było materiałów, które by tę wolność słowa naruszały. Zdaniem adwokata, naruszono również artykuł 50 Konstytucji, bo nie było podstaw do przeszukania mieszkania, skoro Robert Frycz dobrowolnie wydał wszystkie przedmioty, które służyły mu do tworzenia strony internetowej.
Do akcji ABW doszło w środę o 6.00 rano 18 maja.
Mecenas Bartosz Kownacki zaznaczył, że zwrócił się do Rzecznika Praw Obywatelskich o ocenę, czy w działaniach ABW nie doszło do naruszenia praw i wolności obywatelskich. Zdaniem Bartosza Kownackiego, takie naruszenie nastąpiło dwa razy. Chodzi o artykuł 54 Konstytucji mówiący o wolności słowa. Adwokat dodaje, że na stronie antykomor.pl nie było materiałów, które by tę wolność słowa naruszały. Zdaniem adwokata, naruszono również artykuł 50 Konstytucji, bo nie było podstaw do przeszukania mieszkania, skoro Robert Frycz dobrowolnie wydał wszystkie przedmioty, które służyły mu do tworzenia strony internetowej.
Do akcji ABW doszło w środę o 6.00 rano 18 maja.

Radio Szczecin