W Nowym Jorku obowiązuje od wczoraj zakaz palenia papierosów w parkach i na plażach. Za jego złamanie grozi grzywna w wysokości 50 dolarów.
"To zamach na naszą wolność!" - skandowała w nowojorskim Central Parku grupa przeciwników zakazu palenia. Wszyscy oczywiście prowokacyjnie z papierosami w ustach, czekali aż przyjdą funkcjonariusze Wydziału Parków i wlepią im mandaty. Nikt się jednak nie pojawił, bowiem Wydział Parków dysponuje wyjątkowo nieliczną grupą pracowników odpowiedzialnych za monitorowanie tego zakazu.
Nowe przepisy mają w Nowym Jorku zarówno przeciwników, jak i zwolenników. Powstają już społeczne komisje właścicieli prywatnych domów, którzy chcą zabronić palenia papierosów przechodniom przed swoimi posesjami.
Nowe przepisy mają w Nowym Jorku zarówno przeciwników, jak i zwolenników. Powstają już społeczne komisje właścicieli prywatnych domów, którzy chcą zabronić palenia papierosów przechodniom przed swoimi posesjami.

Radio Szczecin