Franciszek Smuda ogłosił pełny skład piłkarskiej reprezentacji Polski na mecze towarzyskie z Argentyną i Francją. Do wcześniej powołanych zawodników z lig zagranicznych dołączyło jedenastu z ekstraklasy.
Są to: bramkarz Jagiellonii Białystok Grzegorz Sandomierski, obrońcy: Łukasz Mierzejewski - Cracovia, Grzegorz Wojtkowiak - Lech Poznań, Maciej Sadlok i Tomasz Jodłowiec - obaj Polonia Warszawa, pomocnicy: Cezary Wilk - Wisła Kraków, Rafał Murawski - Lech, Szymon Pawłowski - Zagłębie Lubin, Adrian Mierzejewski - Polonia Warszawa i Mateusz Klich - Cracovia oraz napastnik Legii Warszawa Michał Kucharczyk.
Początkowo mecz z Argentyną miał odbyć się w Warszawie, a z Francją - w Gdańsku na otwarcie PGE Areny. Wskutek opóźnień na budowie tego ostatniego stadionu PZPN zdecydował się wczoraj przenieść spotkanie do stolicy.
Selekcjoner Franciszek Smuda stara się widzieć same plusy takiej zmiany - "Jak to się mówi - nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Będziemy mieli namiastkę tego co podczas Euro 2012: dwa mecze w Warszawie, trzeci we Wrocławiu. Naturalnie trzeciego teraz nie będzie, ale dwa mecze w Warszawie możemy rozegrać".
Zdaniem Franciszka Smudy decyzja Związku była słuszna, gdyż pozwoli uniknąć ryzyka czy stadion w Gdańsku będzie gotowy na czas, czy nie.
Jedynym debiutantem w kadrze "biało-czerwonych" jest Mateusz Klich z Cracovii. Franciszek Smuda przyznaje, że jest pod wrażeniem gry tego 21-letniego pomocnika. Najbardziej podobają mu się u niego technika i umiejętność gry kombinacyjnej, które pasują do ogólnej filozofii gry wyznawanej przez selekcjonera.
"W dalszym ciągu chcemy preferować grę w piłkę, a nie kopaninę na oślep" - uzasadnia Franciszek Smuda.
Łącznie w kadrze znalazło się 22 zawodników. Oprócz wcześniej wymienionych są to: Wojciech Szczęsny, Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Arkadiusz Głowacki, Dariusz Dudka, Ludovic Obraniak, Adam Matuszczyk, Jakub Błaszczykowski, Robert Lewandowski, Paweł Brożek i Kamil Grosicki.
Początkowo mecz z Argentyną miał odbyć się w Warszawie, a z Francją - w Gdańsku na otwarcie PGE Areny. Wskutek opóźnień na budowie tego ostatniego stadionu PZPN zdecydował się wczoraj przenieść spotkanie do stolicy.
Selekcjoner Franciszek Smuda stara się widzieć same plusy takiej zmiany - "Jak to się mówi - nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Będziemy mieli namiastkę tego co podczas Euro 2012: dwa mecze w Warszawie, trzeci we Wrocławiu. Naturalnie trzeciego teraz nie będzie, ale dwa mecze w Warszawie możemy rozegrać".
Zdaniem Franciszka Smudy decyzja Związku była słuszna, gdyż pozwoli uniknąć ryzyka czy stadion w Gdańsku będzie gotowy na czas, czy nie.
Jedynym debiutantem w kadrze "biało-czerwonych" jest Mateusz Klich z Cracovii. Franciszek Smuda przyznaje, że jest pod wrażeniem gry tego 21-letniego pomocnika. Najbardziej podobają mu się u niego technika i umiejętność gry kombinacyjnej, które pasują do ogólnej filozofii gry wyznawanej przez selekcjonera.
"W dalszym ciągu chcemy preferować grę w piłkę, a nie kopaninę na oślep" - uzasadnia Franciszek Smuda.
Łącznie w kadrze znalazło się 22 zawodników. Oprócz wcześniej wymienionych są to: Wojciech Szczęsny, Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Arkadiusz Głowacki, Dariusz Dudka, Ludovic Obraniak, Adam Matuszczyk, Jakub Błaszczykowski, Robert Lewandowski, Paweł Brożek i Kamil Grosicki.

Radio Szczecin