Do Prokuratury Okręgowej w Warszawie trafiło zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy ABW. Dokument złożył autor strony Antykomor.pl Robert Frycz wraz ze swoim pełnomocnikiem.
Reprezentujący bloggera Bartosz Kownacki powiedział dziennikarzom przed budynkiem prokuratury okręgowej w Warszawie, że zawiadomienie dotyczy między innymi okoliczności przeszukania mieszkania Roberta Frycza. Jego zdaniem, nie było podstaw
do, jak się wyraził "zaglądania pod łóżko", skoro wszystkie informacje były dostępne na stronie internetowej i w komputerze jego klienta.
Bartosz Kownacki podkreślił, że najpoważniejszy zarzut dotyczy wykonywania czynności przez pracowników ABW. Jego zdaniem, nie mieli oni prawa interweniować, ponieważ działalność Roberta Frycza nie zagrażała bezpieczeństwu państwa. Jego zdaniem, przestępstwa dopuścili się funkcjonariusze ABW, a być może nawet ich przełożeni. "Nie wierzę, żeby w tak poważnej sprawie szefostwo nie wiedziało, że czynności są dokonywane" - podkreślił pełnomocnik.
Autor strony Antykomor.pl Robert Frycz podziękował za wsparcie, jakie otrzymywał od internautów w ostatnich dniach. "Dziękuję wszystkim, którzy kontaktują się ze mną, udzielają wsparcia, gratulują" - dodał.
Robert Frycz poinformował, że wkrótce, pod innym adresem internetowym, wystartuje nowa strona, poświęcona między innymi wpadkom prezydenta Bronisława Komorowskiego. Jak podkreślił, będzie ona miała nieco lżejszą formę i nie będzie na niej gier, w których rzuca się jakimiś przedmiotami w prezydenta.
do, jak się wyraził "zaglądania pod łóżko", skoro wszystkie informacje były dostępne na stronie internetowej i w komputerze jego klienta.
Bartosz Kownacki podkreślił, że najpoważniejszy zarzut dotyczy wykonywania czynności przez pracowników ABW. Jego zdaniem, nie mieli oni prawa interweniować, ponieważ działalność Roberta Frycza nie zagrażała bezpieczeństwu państwa. Jego zdaniem, przestępstwa dopuścili się funkcjonariusze ABW, a być może nawet ich przełożeni. "Nie wierzę, żeby w tak poważnej sprawie szefostwo nie wiedziało, że czynności są dokonywane" - podkreślił pełnomocnik.
Autor strony Antykomor.pl Robert Frycz podziękował za wsparcie, jakie otrzymywał od internautów w ostatnich dniach. "Dziękuję wszystkim, którzy kontaktują się ze mną, udzielają wsparcia, gratulują" - dodał.
Robert Frycz poinformował, że wkrótce, pod innym adresem internetowym, wystartuje nowa strona, poświęcona między innymi wpadkom prezydenta Bronisława Komorowskiego. Jak podkreślił, będzie ona miała nieco lżejszą formę i nie będzie na niej gier, w których rzuca się jakimiś przedmiotami w prezydenta.

Radio Szczecin