Kolejny przypadek zakażenia nowym szczepem bakterii e-coli w Portugalii. Tym razem to mieszkaniec Madery. 40-latek niedawno wrócił z Niemiec.
Po wystąpieniu ostrych objawów zatrucia, mężczyzna trafił do szpitala w Funchal. Lekarze przyznają, że chory jest wyjątkowo odporny na leczenie antybiotykowe. To w Portugalii czwarty przypadek zakażenia nowym typem e-coli. Wczoraj poinformowano o trzech. Wszystkie te osoby dopiero powróciły z Hamburga. Po hospitalizowaniu stan dwóch szybko zaczął się poprawiać, trzeci pacjent miał silniejsze objawy zatrucia.
Groźna bakteria, która zabiła już kilkanaście osób w Niemczech i jedną w Szwecji, dała się we znaki także portugalskim rolnikom. Sprzedaż ogórków spadła o 90 procent, a pomidorów czy sałaty o jedną piątą. Władze w Lizbonie, tak jak Madryt, zażądały od Brukseli odszkodowań za straty wynikające z "ogórkowej paniki".
Groźna bakteria, która zabiła już kilkanaście osób w Niemczech i jedną w Szwecji, dała się we znaki także portugalskim rolnikom. Sprzedaż ogórków spadła o 90 procent, a pomidorów czy sałaty o jedną piątą. Władze w Lizbonie, tak jak Madryt, zażądały od Brukseli odszkodowań za straty wynikające z "ogórkowej paniki".

Radio Szczecin