Nie ma dowodów na to, że groźnym szczepem bakterii e-coli można się zarazić, jedząc warzywa - wynika z badań unijnego laboratorium referencyjnego z siedzibą w Rzymie.
W specjalnym oświadczeniu laboratorium napisano, że unikanie jedzenia warzyw ze strachu przed zarażeniem bakterią jest bezpodstawne.
Według Światowej Organizacji Zdrowia, zakażonych groźnym szczepem bakterii coli jest co najmniej 499 osób, z czego 470 to mieszkańcy Niemiec.
Polskie służby sanitarne nadal sprawdzają targowiska, hurtownie i bazary. Badają żywność pod kątem ewentualnej obecności w świeżych warzywach - zwłaszcza ogórkach - bakterii E.coli i jej groźnego szczepu EHEC, który pojawił się w północnych Niemczech.
Nasze badania - jak powiedział rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego Jan Bondar - są czysto prewencyjne. Dodał jednocześnie, że na wyniki polskich kontroli trzeba będzie trochę poczekać.
Bondar jednocześnie uspokaja - w naszym kraju nie ma żadnego niebezpieczeństwa. Miłośnicy świeżych warzyw mogą je nadal śmiało kupować i jeść.
Chorobotwórczy szczep pałeczki okrężnicy EHEC pojawił się w północnych Niemczech. Śmiercionośna bakteria do tej pory zabiła 17 osób, zachorowało ponad tysiąc osób głównie w Niemczech, Szwecji, Czechach i Holandii. W Polsce odnotowano trzy przypadki zachorowań - wszystkie osoby wcześniej były w Niemczech.
Początkowo przypuszczano, że groźny szczep bakterii E.coli jest w hiszpańskich ogórkach - teza ta jednak nie potwierdziła się. Hiszpanie grożą, że będą się domagać odszkodowań za straty, jakie ponieśli w związku z wycofaniem ich ogórków z obrotu.
Według Światowej Organizacji Zdrowia, zakażonych groźnym szczepem bakterii coli jest co najmniej 499 osób, z czego 470 to mieszkańcy Niemiec.
Polskie służby sanitarne nadal sprawdzają targowiska, hurtownie i bazary. Badają żywność pod kątem ewentualnej obecności w świeżych warzywach - zwłaszcza ogórkach - bakterii E.coli i jej groźnego szczepu EHEC, który pojawił się w północnych Niemczech.
Nasze badania - jak powiedział rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego Jan Bondar - są czysto prewencyjne. Dodał jednocześnie, że na wyniki polskich kontroli trzeba będzie trochę poczekać.
Bondar jednocześnie uspokaja - w naszym kraju nie ma żadnego niebezpieczeństwa. Miłośnicy świeżych warzyw mogą je nadal śmiało kupować i jeść.
Chorobotwórczy szczep pałeczki okrężnicy EHEC pojawił się w północnych Niemczech. Śmiercionośna bakteria do tej pory zabiła 17 osób, zachorowało ponad tysiąc osób głównie w Niemczech, Szwecji, Czechach i Holandii. W Polsce odnotowano trzy przypadki zachorowań - wszystkie osoby wcześniej były w Niemczech.
Początkowo przypuszczano, że groźny szczep bakterii E.coli jest w hiszpańskich ogórkach - teza ta jednak nie potwierdziła się. Hiszpanie grożą, że będą się domagać odszkodowań za straty, jakie ponieśli w związku z wycofaniem ich ogórków z obrotu.

Radio Szczecin