Najprawdopodobniej prokuratura Rejonowa Warszawa - Śródmieście, będzie prowadziła polskie śledztwo w sprawie katastrofy lotniczej w Hiszpanii - taką informację potwierdził rzecznik prokuratury generalnej Mateusz Martyniuk. W wypadku dwóch awionetek zginęło czterech Polaków. Jednym z nich był znany architekt Stefan Kuryłowicz.
Mateusz Martyniuk wyjaśnił, że śledztwo zacznie się zapewne za kilka dni i będzie musiało zostać przeprowadzone we współpracy z hiszpańskimi organami śledczymi, bo w katastrofie zginęli polscy obywatele. W drodze pomocy prawnej strona polska zwróci się o przekazanie informacji od hiszpańskich śledczych i policji.
Przyczyny wczorajszej katastrofy bada już hiszpańska komisja - poinformował Polskie Radio rzecznik przedstawiciela rządu w Asturii, wyniki prac znane będą za niespełna dwa tygodnie. Jeszcze dzisiaj członkowie Komisji przesłuchają nagrania rozmów pilotów awionetek z wieżą kontrolną lotniska. Ujawniono, że podczas ostatniej rozmowy piloci prosili o pozwolenie na lądowanie. Chwilę potem doszło do tragedii.
Nie wiadomo, co wydarzyło się w powietrzu, bo padał deszcz i nad lotniskiem wisiała gęsta mgła. Widoczność nie przekraczała stu metrów.
Podczas konferencji prasowej podano hipotezę, że awionetki się ścigały. Jednak w rozmowie z Polskim Radiem rzecznik delegatury rządu podkreślił, że jest to tylko hipoteza, na której potwierdzenie trzeba będzie poczekać kilkanaście dni.
Przyczyny wczorajszej katastrofy bada już hiszpańska komisja - poinformował Polskie Radio rzecznik przedstawiciela rządu w Asturii, wyniki prac znane będą za niespełna dwa tygodnie. Jeszcze dzisiaj członkowie Komisji przesłuchają nagrania rozmów pilotów awionetek z wieżą kontrolną lotniska. Ujawniono, że podczas ostatniej rozmowy piloci prosili o pozwolenie na lądowanie. Chwilę potem doszło do tragedii.
Nie wiadomo, co wydarzyło się w powietrzu, bo padał deszcz i nad lotniskiem wisiała gęsta mgła. Widoczność nie przekraczała stu metrów.
Podczas konferencji prasowej podano hipotezę, że awionetki się ścigały. Jednak w rozmowie z Polskim Radiem rzecznik delegatury rządu podkreślił, że jest to tylko hipoteza, na której potwierdzenie trzeba będzie poczekać kilkanaście dni.

Radio Szczecin