Drugi potwierdzony w Polsce przypadek zakażenia groźnym dla zdrowia typem bakterii E. coli. Chory to siedmiolatek z Giżycka, który od piątku leży w szpitalu w Warszawie.
Dyrektor warmińsko-mazurskiej stacji sanepidu Janusz Dzisko potwierdził, że w próbce, pobranej od chłopca, stwierdzono zakażenie pałeczką E-coli, ten sam typ, który powoduje zachorowania w Niemczech.
Dyrektor wojewódzkiej stacji sanepidu o sytuacji poinformował wojewodę warmińsko- mazurskiego. Janusz Dzisko zwrócił uwagę, że wcześniej przygotowano plan awaryjny, opracowany, kiedy panowało zagrożenie wąglikiem i grypą, teraz należy go zmodyfikować i gdyby coś się zdarzyło, wprowadzić w życie.
W szpitalu w Giżycku hospitalizowano z podejrzeniem zakażenia bakterią E-coli 68-letnią opiekunkę dwóch chłopców, w tym siedmiolatka , u którego stwierdzono wcześniej objawy zespołu hemolityczno-mocznicowego.
Rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego, Jan Bondar podkreślił, że liczba osób podejrzanych o zakażenie bakterią będzie się zwiększać, z uwagi na zmianę kryteriów kwalifikacji chorych. Jan Bondar poinformował, że osoby, które wróciły z Niemiec z objawami zatrucia pokarmowego, będą poddawane obserwacji i szczegółowo badane nie dziesięć dni, ,jak dotąd, lecz dwa tygodnie.
Wczoraj Główny Inspektor Sanitarny potwierdził zakażenie pałeczką E.coli typu 0104 u 29-letniej kobiety. Pacjentka przebywa na oddziale nefrologicznym szpitala w Szczecinie.
Groźny szczep bakterii spowodował śmierć 22 osób w Niemczech i jednej w Szwecji.
Dyrektor wojewódzkiej stacji sanepidu o sytuacji poinformował wojewodę warmińsko- mazurskiego. Janusz Dzisko zwrócił uwagę, że wcześniej przygotowano plan awaryjny, opracowany, kiedy panowało zagrożenie wąglikiem i grypą, teraz należy go zmodyfikować i gdyby coś się zdarzyło, wprowadzić w życie.
W szpitalu w Giżycku hospitalizowano z podejrzeniem zakażenia bakterią E-coli 68-letnią opiekunkę dwóch chłopców, w tym siedmiolatka , u którego stwierdzono wcześniej objawy zespołu hemolityczno-mocznicowego.
Rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego, Jan Bondar podkreślił, że liczba osób podejrzanych o zakażenie bakterią będzie się zwiększać, z uwagi na zmianę kryteriów kwalifikacji chorych. Jan Bondar poinformował, że osoby, które wróciły z Niemiec z objawami zatrucia pokarmowego, będą poddawane obserwacji i szczegółowo badane nie dziesięć dni, ,jak dotąd, lecz dwa tygodnie.
Wczoraj Główny Inspektor Sanitarny potwierdził zakażenie pałeczką E.coli typu 0104 u 29-letniej kobiety. Pacjentka przebywa na oddziale nefrologicznym szpitala w Szczecinie.
Groźny szczep bakterii spowodował śmierć 22 osób w Niemczech i jednej w Szwecji.

Radio Szczecin