Co najmniej 20 osób zginęło w wyniku starcia pakistańskich sił rządowych z talibami na pograniczu Południowego i Północnego Waziristanu. Składający się z około 150 ekstremistów oddział zaatakował posterunek graniczny pomiędzy tymi obu regionami plemiennymi na pograniczu pakistańsko-afgańskim.
W trakcie walk zginęło 8 żołnierzy oraz 12 talibów. Są także ranni. Napastnicy byli uzbrojeni w ciężką broń oraz ręczne wyrzutnie rakiet. Północny Waziristan, z którego terytorium przeprowadzono atak, uważany jest za bastion talibów walczących z siłami NATO w Afganistanie. Są wśród nich terroryści z Pakistanu, Afganistanu, a także poradzieckich krajów Azji Środkowej, przede wszystkim z Uzbekistanu i Tadżykistanu.
Władze Pakistanu były wielokrotnie wzywane przez USA do przeprowadzenia ofensywy antytalibańskiej w Północnym Waziristanie, ale jak dotąd zwlekają z jej rozpoczęciem. Jednym z powodów zwłoki jest obawa przed reakcją społeczeństwa, które coraz mniej chętnie odnosi się do wspierania przez Islamabad wojny z terrorem.
Opozycyjny polityk pakistański Imran Khan wyjaśnia: "Wojna z terrorem stała się w oczach większości mieszkańców Pakistanu, a także świata muzułmańskiego, wojną z islamem." Innym z powodów nie rozpoczynania przez Islamabad ofensywy antytalibańskiej w Północnym Waziristanie są obawy, iż w trudnym terenie operacja taka może pociągnąć za sobą duże straty w ludziach.
Władze Pakistanu były wielokrotnie wzywane przez USA do przeprowadzenia ofensywy antytalibańskiej w Północnym Waziristanie, ale jak dotąd zwlekają z jej rozpoczęciem. Jednym z powodów zwłoki jest obawa przed reakcją społeczeństwa, które coraz mniej chętnie odnosi się do wspierania przez Islamabad wojny z terrorem.
Opozycyjny polityk pakistański Imran Khan wyjaśnia: "Wojna z terrorem stała się w oczach większości mieszkańców Pakistanu, a także świata muzułmańskiego, wojną z islamem." Innym z powodów nie rozpoczynania przez Islamabad ofensywy antytalibańskiej w Północnym Waziristanie są obawy, iż w trudnym terenie operacja taka może pociągnąć za sobą duże straty w ludziach.

Radio Szczecin