Dziś, najpóźniej w poniedziałek, Komisja Europejska ma przedstawić wzór certyfikatów dotyczących bezpieczeństwa żywności - na ich podstawie Rosja będzie znosić embargo na import warzyw i owoców z Unii. Decyzja o specjalnych certyfikatach zapadła na zakończonym wczoraj unijno-rosyjskim szczycie w Niżnym Nowogrodzie. Różne są we Wspólnocie opinie na temat tej decyzji.
Z jednej strony Rosja nie będzie wymagała dodatkowych badań i analiz. Wystarczą europejskie certyfikaty gwarantujące, że dane warzywa i owoce są zdrowe. W ten sposób na wybuchu epidemii, której centrum znajduje się w północnych Niemczech, nie będą tracić producenci żywności z pozostałych krajów członkowskich.
Taką nadzieję wyraził w rozmowie z Polskim Radiem minister rolnictwa Marek Sawicki. Dodał, że certyfikaty powinny określać region z którego żywność pochodzi i informować, że dany obszar jest wolny od zagrożeń, by blokada eksportu do Rosji nie obejmowała całej Unii. Jednak eksperci w Komisji Europejskiej nie są w stanie powiedzieć jak to wszystko będzie wyglądało w praktyce.
Niektórzy zastanawiają się czy te certyfikaty oznaczają automatyczne zniesienie embarga, czy też mimo wszystko Moskwa będzie utrudniała życie unijnym ekspertom i według własnego uznania decydowała o wpuszczeniu na swój rynek owoców i warzyw z krajów członkowskich.
Taką nadzieję wyraził w rozmowie z Polskim Radiem minister rolnictwa Marek Sawicki. Dodał, że certyfikaty powinny określać region z którego żywność pochodzi i informować, że dany obszar jest wolny od zagrożeń, by blokada eksportu do Rosji nie obejmowała całej Unii. Jednak eksperci w Komisji Europejskiej nie są w stanie powiedzieć jak to wszystko będzie wyglądało w praktyce.
Niektórzy zastanawiają się czy te certyfikaty oznaczają automatyczne zniesienie embarga, czy też mimo wszystko Moskwa będzie utrudniała życie unijnym ekspertom i według własnego uznania decydowała o wpuszczeniu na swój rynek owoców i warzyw z krajów członkowskich.

Radio Szczecin