Grecki premier Jeorjos Papandreu zadeklarował chęć ustąpienia i zaproponował powołanie rządu "jedności narodowej". Taką informację podała grecka telewizja państwowa.
Warunkiem Papandreu jest, by przed utworzeniem takiego rządu uzgodnić zadania przed nim stojące, w tym wdrożenie planów oszczędnościowych zalecanych przez Unię Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy.
Papandreu złożył taka deklarację podczas spotkania z Antonisem Samarasem - liderem głównej greckiej partii opozycyjnej- Nowej Demokracji.
Według telewizji państwowej Papandreu zaproponował konserwatystom udział w rządzie, by zagwarantować realizację kontrwowersyjnych reform oszczędnościowych, które są warunkiem przyznania Grecji nowej pomocy finansowej. Wcześniej konserwatyści wezwali szefa rządu do ustąpienia. Według niepotwierdzonych informacji, Jeorjos Papandreu ma wieczorem wystapić w telewizji państwowej.
Podczas starć demonstrantów z policją na ulicach Aten zostało rannych co najmniej 12 osób, w tym policjant i dziennikarz. Około 20 tysięcy Greków- weług policji, a według medów- około 40 tysięcy protestuje w stolicy przeciwko nowym planom oszczędnościowym rządu.
Papandreu złożył taka deklarację podczas spotkania z Antonisem Samarasem - liderem głównej greckiej partii opozycyjnej- Nowej Demokracji.
Według telewizji państwowej Papandreu zaproponował konserwatystom udział w rządzie, by zagwarantować realizację kontrwowersyjnych reform oszczędnościowych, które są warunkiem przyznania Grecji nowej pomocy finansowej. Wcześniej konserwatyści wezwali szefa rządu do ustąpienia. Według niepotwierdzonych informacji, Jeorjos Papandreu ma wieczorem wystapić w telewizji państwowej.
Podczas starć demonstrantów z policją na ulicach Aten zostało rannych co najmniej 12 osób, w tym policjant i dziennikarz. Około 20 tysięcy Greków- weług policji, a według medów- około 40 tysięcy protestuje w stolicy przeciwko nowym planom oszczędnościowym rządu.

Radio Szczecin