Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski stanowczo domaga się uwolnienia dziennikarzy TOK FM I TVP zatrzymanych na Białorusi. Białoruska milicja zatrzymała w Grodnie dziennikarkę radia TOK FM Agnieszkę Lichnerowicz.
Do zatrzymania doszło na placu Sowieckim w centrum miasta. Polska dziennikarka przyszła obserwować mający się odbyć milczący protest opozycji, która zwołuje się przez portale społecznościowe w Internecie.
Na tym samym placu zatrzymano również Borysa Czerniawskiego, operatora kamery TVP1. Jest on obywatelem Rosji.
Minister Sikorski wyjaśnił, że służby konsularne starają się pomóc zatrzymanym i ma nadzieję, że białoruskie służby zwolnią dziennikarzy, zanim jeszcze polskie służby podejmą kolejne, bardziej stanowcze kroki.
Na tym samym placu zatrzymano również Borysa Czerniawskiego, operatora kamery TVP1. Jest on obywatelem Rosji.
Minister Sikorski wyjaśnił, że służby konsularne starają się pomóc zatrzymanym i ma nadzieję, że białoruskie służby zwolnią dziennikarzy, zanim jeszcze polskie służby podejmą kolejne, bardziej stanowcze kroki.

Radio Szczecin