"Czarna seria " autobusowych katastrof na węgierskich drogach.
Jedna osoba zginęła, a cztery zostały ciężko ranne w wypadku autobusu, który uderzył w stojącą na poboczu ciężarówkę. To już trzecia katastrofa autokarowa na Węgrzech w ciągu ostatnich kilku dni.
W wypadku rejsowego autobusu koło miejscowości Kenderes 135-kilometrów na wschód od Budapesztu zginęła 50-letnia kobieta. Czterech mężczyzn zostało ciężko rannych. Kierowca autokaru nie zauważył uszkodzonej ciężarówki stojącej na poboczu.
W nocy z niedzieli na poniedziałek słowacki TIR prowadzony przez pijanego kierowcę zderzył się czołowo z czeskim autobusem na autostradzie w zachodnich Węgrzech w pobliżu miejscowości Rajka.W wypadku zginęły dwie osoby a 51zostało rannych.
We wtorek koło miejscowości Csornyefod przy granicy z Chorwacją autokar wiozący 40 rumuńskich turystów zderzył się czołowo ze słoweńską ciężarówką. W katastrofie zginęło sześć osób. Policja podejrzewa, że kierowca rumuńskiego autokaru zasnął za kierownicą.
W wypadku rejsowego autobusu koło miejscowości Kenderes 135-kilometrów na wschód od Budapesztu zginęła 50-letnia kobieta. Czterech mężczyzn zostało ciężko rannych. Kierowca autokaru nie zauważył uszkodzonej ciężarówki stojącej na poboczu.
W nocy z niedzieli na poniedziałek słowacki TIR prowadzony przez pijanego kierowcę zderzył się czołowo z czeskim autobusem na autostradzie w zachodnich Węgrzech w pobliżu miejscowości Rajka.W wypadku zginęły dwie osoby a 51zostało rannych.
We wtorek koło miejscowości Csornyefod przy granicy z Chorwacją autokar wiozący 40 rumuńskich turystów zderzył się czołowo ze słoweńską ciężarówką. W katastrofie zginęło sześć osób. Policja podejrzewa, że kierowca rumuńskiego autokaru zasnął za kierownicą.

Radio Szczecin