Unia Europejska zgadza się na czasowe przywracanie kontroli granicznych. Przywódcy 27. krajów na szczycie w Brukseli zobowiązali Komisję Europejską do przygotowania propozycji w tej sprawie.
To ma być odpowiedź na problemy z napływem imigrantów do Wspólnoty. Uzgodnienia unijnych liderów budzą wątpliwości i pytania, między innymi o rasizm. Sprawa ewentualnego przywracania kontroli granicznych i tym samym reforma układu z Schengen była przedmiotem sporu na unijnym szczycie, niewątpliwie zwycięzcą wyszedł z niego prezydent Nicolas Sarkozy. „Reforma została uzgodniona i jest dokładnie taka o jaką apelowała Francja" - mówił na zakończenie szczytu. Kontrole będą przywracane w sytuacjach kryzysowych, gdy zawiodą wszelkie inne działania.
Polska, która była przeciwna opuszczaniu szlabanów granicznych przeforsowała zapis, że kontrole nie ograniczą traktatowej swobody do przemieszczania się obywatelom Unii. Jednak ten przepis nic nie mówi o kontrolach w strefie Schengen. Zatem w praktyce może okazać się nic nie warty. Poza tym jak odróżnić obywateli Unii od tych spoza Wspólnoty? Czy decyzja o skontrolowaniu osób nie będzie podejmowana ze względu na pochodzenie etniczne, albo kolor skóry i czy nie ma czasem podtekstu rasistowskiego?
Jak będzie wyglądała reforma układu Schengen będzie wiadomo jesienią, bo wtedy Komisja Europejska ma przedstawić propozycje w tej sprawie.
Polska, która była przeciwna opuszczaniu szlabanów granicznych przeforsowała zapis, że kontrole nie ograniczą traktatowej swobody do przemieszczania się obywatelom Unii. Jednak ten przepis nic nie mówi o kontrolach w strefie Schengen. Zatem w praktyce może okazać się nic nie warty. Poza tym jak odróżnić obywateli Unii od tych spoza Wspólnoty? Czy decyzja o skontrolowaniu osób nie będzie podejmowana ze względu na pochodzenie etniczne, albo kolor skóry i czy nie ma czasem podtekstu rasistowskiego?
Jak będzie wyglądała reforma układu Schengen będzie wiadomo jesienią, bo wtedy Komisja Europejska ma przedstawić propozycje w tej sprawie.

Radio Szczecin