W kopalni Wujek w Katowicach doszło nad ranem do podziemnego pożaru. Zdarzenie ma miejsce 680 metrów pod ziemią, wstrzymano tam prace.
Rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego Wojciech Jaros poinformował, że nikt nie został ranny, nie było też potrzeby ewakuacji górników.
Do pożaru doszło przy ścianie, która będzie likwidowana. Rejon będzie teraz przygotowany do otamowania, aby ograniczyć dostęp powietrza. Do pożarów endogenicznych w kopalniach dochodzi dość często. Doprowadza do nich zazwyczaj samozagrzanie węgla. Ostatnio taki pożar zaobserwowano w kopalni Wieczorek w Katowicach.
Do pożaru doszło przy ścianie, która będzie likwidowana. Rejon będzie teraz przygotowany do otamowania, aby ograniczyć dostęp powietrza. Do pożarów endogenicznych w kopalniach dochodzi dość często. Doprowadza do nich zazwyczaj samozagrzanie węgla. Ostatnio taki pożar zaobserwowano w kopalni Wieczorek w Katowicach.

Radio Szczecin