Na dnie morza w pobliżu uszkodzonej elektrowni atomowej Fukuszima po raz pierwszy wykryto radioaktywny stront - podał operator elektrowni, firma Tepco. Stront może być niebezpieczny zdrowia; na razie nie jest jasne, czy wykryte ilości tego pierwiastka stanowią bezpośrednie zagrożenie dla ludzi.
Według Tepco, wykryto izotopy strontu 89 i 90. Znajdują się na dnie morza, w odległości około 20 kilometrów od elektrowni. Wcześniej, radioaktywne odmiany strontu wykryto w morskiej wodzie i w glebie w rejonie Fukuszimy. Stront spożywany w pokarmach lub wdychany może gromadzić się w kościach i powodować raka. Japoński rząd zapowiada, że przeprowadzi kolejne testy i oceni, jakie jest faktyczne zagrożenie dla ludzi.
Wcześniej do elektrowni zaczęto wpompowywać czystą wodę; jest to niezbędne do uruchomienia stabilnych systemów chłodzenia przegrzanych reaktorów. Według firmy Tepco, kryzys nuklearny w Fukuszimie potrwa jeszcze pół roku.
Wcześniej do elektrowni zaczęto wpompowywać czystą wodę; jest to niezbędne do uruchomienia stabilnych systemów chłodzenia przegrzanych reaktorów. Według firmy Tepco, kryzys nuklearny w Fukuszimie potrwa jeszcze pół roku.

Radio Szczecin