Sąd Okręgowy w Kielcach uniewinnił oskarżonych w sprawie odświeżania zapleśniałych wędlin w starachowickim "Constarze". Uznał, że lekarze weterynarii oraz dyrektor zakładu nie dopuścili się czynów określanych mianem przestępstwa, a zgromadzony materiał dowodowy jest zbyt mały.
O sprawie starachowickiego Constaru zrobiło się głośno, gdy dziennikarze w swoim śledztwie ujawnili odświeżanie starych, spleśniałych kiełbas przez pracowników firmy. Na etykietach zmieniano potem daty ważności i nowe, w rzeczywistości przeterminowane wędliny mogły trafić na sklepowe półki.
W grudniu 2009 roku Sąd w Starachowicach skazał pięć osób odpowiedzialnych za ten proceder na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, kary grzywny oraz dwuletni zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych.
Winnych zaniechania swoich obowiązków i działanie na szkodę interesu publicznego uznano: byłego powiatowego lekarza weterynarii Witolda S., lekarzy weterynarii Piotra Ś. i Małgorzatę M. a także inspektora weterynarii Janusza P. Jeden z oskarżonych - dyrektor zakładu, Marek Cz. - został częściowo uniewinniony.
Wszyscy oskarżeni odwołali się od wyroku, a dziś zostali uniewinnieni.
W grudniu 2009 roku Sąd w Starachowicach skazał pięć osób odpowiedzialnych za ten proceder na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, kary grzywny oraz dwuletni zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych.
Winnych zaniechania swoich obowiązków i działanie na szkodę interesu publicznego uznano: byłego powiatowego lekarza weterynarii Witolda S., lekarzy weterynarii Piotra Ś. i Małgorzatę M. a także inspektora weterynarii Janusza P. Jeden z oskarżonych - dyrektor zakładu, Marek Cz. - został częściowo uniewinniony.
Wszyscy oskarżeni odwołali się od wyroku, a dziś zostali uniewinnieni.

Radio Szczecin