Trybunał Konstytucyjny orzekł, że kodeks wyborczy jest częściowo niezgodny z konstytucją. Najważniejszy zakwestionowany przez Trybunał przepis dotyczy zakazu stosowania billboardów i spotów podczas kampanii wyborczej oraz dwudniowego głosowania.
Przewodniczący Trybunału sędzia Andrzej Rzepliński powiedział, że zapisane w kodeksie dwudniowe głosowanie nie spełnia norm konstytucyjnych. Za niekonstytucyjne sędziowie Trybunału uznali też zakaz stosowania billboardów w kampanii wyborczych oraz spotów wyborczych. Zakwestionowali też przepisy, które uzależniły ich wprowadzenie od terminu przeprowadzenia wyborów.
Inne przepisy zostały uznane za zgodne z konstytucją. Wątpliwości Trybunału nie wzbudziły jednomandatowe okręgi do Senatu, głosowanie przez pełnomocnika i korespondencyjne.
W uzasadnieniu prezes Trybunału wskazywał, że wiele tych przepisów nie miało jeszcze zastosowania w praktyce. Jako jeden z powód przyjęcia większości przepisów uznano to, że Sejm przyjął je jednogłośnie. Zdanie odrębne wobec orzeczenia zgłosiła część sędziów, w tym przewodniczący Trybunału Andrzej Rzepliński, Marek Kotlinowski i Teresa Liszcz.
Inne przepisy zostały uznane za zgodne z konstytucją. Wątpliwości Trybunału nie wzbudziły jednomandatowe okręgi do Senatu, głosowanie przez pełnomocnika i korespondencyjne.
W uzasadnieniu prezes Trybunału wskazywał, że wiele tych przepisów nie miało jeszcze zastosowania w praktyce. Jako jeden z powód przyjęcia większości przepisów uznano to, że Sejm przyjął je jednogłośnie. Zdanie odrębne wobec orzeczenia zgłosiła część sędziów, w tym przewodniczący Trybunału Andrzej Rzepliński, Marek Kotlinowski i Teresa Liszcz.

Radio Szczecin