Jedna osoba zginęła, a cztery odniosły obrażenia w wyniku nawałnic, które wczoraj przeszły nad Polską. Jak powiedział IAR Paweł Frątczak rzecznik komendanta państwowej straży pożarnej, największe szkody burza wyrządziła na Mazowszu i w województwie warmińsko-mazurskim.
Gwałtowne burze dotknęły obszar południowej, środkowej i północno-wschodniej Polski. W miejscowości Kołodziąż w województwie mazowieckim jedna osoba zginęła przygnieciona spadającym dachem, ranna została jedna osoba w Warszawie na którą przewróciło się drzewo. Niegroźne obrażenia odniosły trzy osoby w województwie warmińsko - mazurskim.
W ciągu ostatniej doby strażacy interweniowali ponad 3350 razy. Usuwanie skutków nawałnic nadal trwa - podkreślił Paweł Frątczak. Silny wiatr zniszczył lub uszkodził ponad 180 budynków. Najwięcej budynków zostało zniszczonych w województwie łódzkim w powiecie piotrkowskim oraz w powiecie węgrowskim na Mazowszu. Przez wiele godzin nieprzejezdnych było kilka dróg krajowych w województwie warmińsko-mazurskim i mazowieckim. Nadal strażacy usuwają setki powalonych drzew, a także wypompowują wodę z zalanych piwnic.
Dzisiaj pogoda niewiele się zmieni; IMGW ostrzega, że nadal należy spodziewać się intensywnych opadów deszczu, a w centralnej, wschodniej i północnej Polsce gwałtownych burz.
W ciągu ostatniej doby strażacy interweniowali ponad 3350 razy. Usuwanie skutków nawałnic nadal trwa - podkreślił Paweł Frątczak. Silny wiatr zniszczył lub uszkodził ponad 180 budynków. Najwięcej budynków zostało zniszczonych w województwie łódzkim w powiecie piotrkowskim oraz w powiecie węgrowskim na Mazowszu. Przez wiele godzin nieprzejezdnych było kilka dróg krajowych w województwie warmińsko-mazurskim i mazowieckim. Nadal strażacy usuwają setki powalonych drzew, a także wypompowują wodę z zalanych piwnic.
Dzisiaj pogoda niewiele się zmieni; IMGW ostrzega, że nadal należy spodziewać się intensywnych opadów deszczu, a w centralnej, wschodniej i północnej Polsce gwałtownych burz.

Radio Szczecin