Parzące meduzy w Morzu Śródziemnym. W wielu hiszpańskich kurortach zakazano kąpieli. Flagi z rysunkiem meduzy powiewają między innymi w Alicante, Kartaginie i Ceucie - hiszpańskim mieście po afrykańskiej stronie Morza Śródziemnego.
W hiszpańskiej miejscowości Alicante zamknięto sześć plaż. Meduzy poparzyły tam ponad sto osób. W Ceucie liczba poparzonych przekroczyła 700. „Można mówić o pladze; jest ich bardzo dużo. Dlatego z kąpielą trzeba będzie poczekać klika dni" - wyjaśnia ratownik z plaży w Alicante.
Prawdopodobnie najdłużej będą czekali odpoczywający w Kartaginie, na południu Hiszpanii. Ponieważ miasta nie stać było na oczyszczenie przybrzeżnych wód z meduz, do morza wylano substancję, która miała je zabić. Płyn wywołuje jednak u kapiących się wysypkę oraz podrażnienie skóry i oczu.
Prawdopodobnie najdłużej będą czekali odpoczywający w Kartaginie, na południu Hiszpanii. Ponieważ miasta nie stać było na oczyszczenie przybrzeżnych wód z meduz, do morza wylano substancję, która miała je zabić. Płyn wywołuje jednak u kapiących się wysypkę oraz podrażnienie skóry i oczu.

Radio Szczecin