Rosyjskim ratownikom udało się oderwać od dna Wołgi zatopiony statek „Bułgaria". Jak informuje kierujący akcją Timur Chikmatow - podniesiono część dziobową i środkową pokładu.
Prom zatonął 10 lipca na zalewie Kujbyszewskim w Tatarstanie. Z 208 osób, które znajdowały się na jego pokładzie uratowano 79. Płetwonurkowie wyłowili 114 ciał a 15 osób uznawanych jest za zaginione.
Trzecia próba podniesienia „Bułgarii" z dna Wołgi rozpoczęła się wczoraj wieczorem. Ratownicy bardzo wolno napinając liny dwóch dźwigów oraz prowadząc prace pod wodą odkleili od mulistego dna ponad dwie trzecie wraku. Nie zważając na silny wiatr i wysoką falę, kontynuują operację wydobycia jednostki na powierzchnię. Gdy „Bułgaria" zostanie wyciągnięta na specjalnych pontonach będzie odholowana do doków oddalonych o 11 kilometrów od miejsca katastrofy. Tam pracę rozpoczną eksperci, którzy ustalą ostateczną przyczynę jej zatonięcia.
Trzecia próba podniesienia „Bułgarii" z dna Wołgi rozpoczęła się wczoraj wieczorem. Ratownicy bardzo wolno napinając liny dwóch dźwigów oraz prowadząc prace pod wodą odkleili od mulistego dna ponad dwie trzecie wraku. Nie zważając na silny wiatr i wysoką falę, kontynuują operację wydobycia jednostki na powierzchnię. Gdy „Bułgaria" zostanie wyciągnięta na specjalnych pontonach będzie odholowana do doków oddalonych o 11 kilometrów od miejsca katastrofy. Tam pracę rozpoczną eksperci, którzy ustalą ostateczną przyczynę jej zatonięcia.

Radio Szczecin