Sąd w Oslo przesłucha dzisiaj 32-letniego Andersa Breivika. Norweg przyznał się do przeprowadzenia zamachów w Oslo i na wyspie Uteoya, w których w sumie zginęły 93 osoby.
Najprawdopodobniej po przesłuchaniu mężczyzna zostanie tymczasowo aresztowany.
32-letni Norweg otrzymał już zarzuty przeprowadzenia dwóch ataków terrorystycznych. Podczas wstępnych przesłuchań przyznał się do winy i oświadczył, że działał sam, choć policja bada jeszcze ten wątek.
Nie wiadomo jeszcze przesłuchanie Breivika,będzie jawne, czy też sędziowie utajnią posiedzenie. Zarówno Breivik jak i jego adwokat chcą, aby na sali byli obecni dziennikarze, tak aby sprawca mógł wytłumaczyć powody swego czynu. Według norweskiego prawa, mężczyźnie grozi 21 lat więzienia. Część Norwegów uważa jednak, że to kara zdecydowanie za niska i domaga się dla Breivika kary dożywocia. Na portalu społecznościowym Facebook powstała już nawet specjalnie poświęcona temu strona.
Na godzinę 12 w południe rząd Norwegii wezwał swoich obywateli do uczczenia minutą ciszy ofiar piątkowych zamachów. Sąsiednia Szwecja ogłosiła, że również jutro o godzinie 12 szwedzkie flagi zostaną opuszczone do połowy masztu.
32-letni Norweg otrzymał już zarzuty przeprowadzenia dwóch ataków terrorystycznych. Podczas wstępnych przesłuchań przyznał się do winy i oświadczył, że działał sam, choć policja bada jeszcze ten wątek.
Nie wiadomo jeszcze przesłuchanie Breivika,będzie jawne, czy też sędziowie utajnią posiedzenie. Zarówno Breivik jak i jego adwokat chcą, aby na sali byli obecni dziennikarze, tak aby sprawca mógł wytłumaczyć powody swego czynu. Według norweskiego prawa, mężczyźnie grozi 21 lat więzienia. Część Norwegów uważa jednak, że to kara zdecydowanie za niska i domaga się dla Breivika kary dożywocia. Na portalu społecznościowym Facebook powstała już nawet specjalnie poświęcona temu strona.
Na godzinę 12 w południe rząd Norwegii wezwał swoich obywateli do uczczenia minutą ciszy ofiar piątkowych zamachów. Sąsiednia Szwecja ogłosiła, że również jutro o godzinie 12 szwedzkie flagi zostaną opuszczone do połowy masztu.

Radio Szczecin