Kierowca krakowskiego MPK podejrzewany o zamordowanie 21-letniej studentki poddany był testom psychologicznym, miał także zaświadczenie o niekaralności. Wczoraj policja podała, że kierowca autobusu był już notowany za znęcanie się nad innymi osobami.
Śledczy sprawdzają teraz szczegóły tej sprawy. Tymczasem rzecznik krakowskiego MPK Marek Gancarczyk zapewnia, że kierowca przeszedł szczegółową weryfikację.
Rzecznik MPK podkreśla, że nie było żadnych skarg od pasażerów na tego kierowcę. Martwą dziewczynę znaleziono z ranami głowy w sobotę nad ranem, w pobliżu nasypu kolejowego przy ulicy Siewnej w Krakowie. Była ostatnią pasażerką autobusu linii 610. Prawdopodobnie między studentką a kierowcą doszło do kłótni. Jak ustaliła policja kierowca zadał jej ciosy, wyciągnął z autobusu i porzucił w rowie.
Kobieta studiowała historię sztuki w Anglii. Miała podwójne obywatelstwo. Do Polski przyjechała na praktyki, które właśnie miała kończyć.
Rzecznik MPK podkreśla, że nie było żadnych skarg od pasażerów na tego kierowcę. Martwą dziewczynę znaleziono z ranami głowy w sobotę nad ranem, w pobliżu nasypu kolejowego przy ulicy Siewnej w Krakowie. Była ostatnią pasażerką autobusu linii 610. Prawdopodobnie między studentką a kierowcą doszło do kłótni. Jak ustaliła policja kierowca zadał jej ciosy, wyciągnął z autobusu i porzucił w rowie.
Kobieta studiowała historię sztuki w Anglii. Miała podwójne obywatelstwo. Do Polski przyjechała na praktyki, które właśnie miała kończyć.

Radio Szczecin