Do tragedii doszło w Rzęczkowie w województwie kujawsko-pomorskim. Dziecko z ranami głowy i karku trafiło do szpitala w Toruniu.
O zdarzeniu funkcjonariusze zostali poinformowani po godzinie 20-tej, mówi Wioletta Dąbrowska, rzecznik prasowy toruńskiej policji. - Z pierwszych ustaleń policji wynika, że chłopiec bawiąc się na podwórku swojego gospodarstwa i trzymając w rękach kota podszedł do psa, który był uwiązany na łańcuchu. W momencie, gdy dziecko zbliżyło się, pies zareagował agresywnie i pogryzł dziecko. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w czasie, gdy doszło do zdarzenia rodzice dziecka byli zajęci pracami polowymi. Policja ma również sprawdzić czy dziecko miało zapewnioną wystarczającą opiekę - relacjonuje rzecznik.
Chłopiec leży w szpitali, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Chłopiec leży w szpitali, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Radio Szczecin