Giermasz
Radio Szczecin » Giermasz

AUDYCJE GIERMASZU

[12.10.2019] Giermasz #367 - W piaskownicy, jaskini, twierdzy i w mieście

Cztery recenzje w tym Giermaszu, chociaż to cztery propozycje, powiedzmy, nierówne rangą. Oto mamy Ghost Recon: Breakpoint czyli zakładamy, że to gra gatunku AAA, z najwyższym budżetem. A tu mamy mały problem, nasz recenzent Bartek Czetowicz trochę się tą "piaskownicą" rozczarował. Z kolei po polskim Jet Kave Adventure widać, że to gra niezależna, bez ogromnego budżetu. Ale w swojej kategorii, jak podkreśla Andrzej Kutys, to naprawdę sympatyczna zabawa. Jarek Gowin przetestował najnowszy dodatek do słynnego "loot shootera" Destiny 2 Twierdza Cieni. Wydawca ma spore nadzieje związane z tym DLC, a nasz redakcyjny kolega uważa, że niebezpodstawnie, bo to naprawdę udany kawał kodu. I jeszcze Agata Hawrylczuk, nasza fanka strategii, przetestowała czy przeniesienie tak złożonego tytułu jak Frostpunk na konsole może się udać. I tak, udało się! Michał Król trzyma rękę na pulsie, co dzieje się u polskich twórców. A Radek Lis przygotował przegląd tygodnia w branży technologicznej.
GIERMASZ-Program z 12.10.19

RECENZJE

[12.10.2019] Ghost Recon Breakpoint [PS4]

Ghost Recon Breakpoint
Ghost Recon Breakpoint
Ghost Recon Breakpoint jest Ghost Reconem tylko z nazwy. Wiem, że to krzywdzące w ten sposób rozpoczynać recenzję - jednak zastanwiałem się nad oceną tego tytułu bardzo długo. Z jednej strony mamy bardzo interesujący początek, który przynajmniej według mnie zapowiadał ciekawą akcję i fabułę. Z drugiej strony dostajemy grę, która się po prostu ze sobą nie klei. Momentami czułem się tak, jak by Ubisoft sam do końca nie wiedział co chciał graczowi takiemu jak ja przekazać. Główny bohater Breakpoint wybiera się na tajną misję, jednak ta zostaje przerwana. Transportujące nas śmigłowce zostają zestrzelone, a my samotnie staramy się znaleźć innych ocalałych. Nie mamy wyposażenia i staramy się związać koniec z końcem. Do wraku samolotu zbliżają się żołnierze - wrodzy żołnierze - których staramy się, w moim przypadku po cichu, eliminować.

Grę do recenzji dostaliśmy od polskiego wydawcy firmy Ubisoft Polska

[12.10.2019] Destiny 2 DLC: Twierdza Cieni [PS4]

Destiny 2 DLC: Twierdza Cieni
Destiny 2 DLC: Twierdza Cieni
Witaj Strażniku! Tytanie! Jesteś Wybrańcem! Zostałeś naznaczony przez Wędrowca!
A z tego wynika, że przed Tobą wielkie zadania, skomplikowane wyzwania, heroiczne czyny i inne bohaterskie sprawy, które sprowadzą się do rozwalania przeciwników liczonych w tysiącach! Jak zwykle zresztą. Tak, to właściwie już sporo powiedzieliśmy o dodatku do Destiny 2 pod tytułem Twierdza Cieni. Ale nie, to nie zarzut. Wręcz przeciwnie. Z tym, że jeśli ktoś wcześniej nie grał w Destiny 2 albo jakoś się nie przekonał, to raczej Twierdza Cieni nie skłoni go do zmiany zdania. Niekoniecznie też zaskarbi sobie jego sympatię, jeśli od tego zacznie przygodę z tą produkcją. Choć zdania są podzielone, ale tak czy inaczej, to również nie jest wada.

Grę do recenzji dostaliśmy od polskiego wydawcy firmy Cenega.

AKTUALNOŚCI

[27.07.2019] Przegląd tygodnia

Co prawda ostatnio okazało się, że ekskluzywny dla PS4 Spider-Man stał się najlepiej sprzedającą grą o superbohaterze, ale fani Człowieka Nietoperza nie zważając na to nadstawiają uszy na plotki ze studia Warner Bros. Montreal. Jakoby coś nowego o Batmanie dłubią. Chociaż robiony przez nich Batman: Arkham Origins zebrał mieszane recenzje (nam się podobał!) - to trzymamy kciuki.

No i zdryfowały... Nie, nie były to jakieś łodzie miotane bezładnie przez fale na wietrze, a... dryfujące analogowe gałki w dołączanych do konsoli Nintendo Switch Joy-Conach. Doszło nawet do wystosowania pozwu przeciwko firmie w tej sprawie. Amerykański oddział Wielkiego N reaguje i naprawy bądź wymiany urządzeń mają być bezpłatne.

Ale Nintendo bynajmniej nie zbiednieje, bo dzięki współpracy z firmą Tencent (to przecież największy gracz w ogóle, na globalnym rynku), Chińczycy jeszcze w tym roku będą mogli kupić konsolę Switch. A że mieszka tam ponad miliard ludzi, którzy w znacznej części uwielbiają grać, to lepiej dla Wielkiego N być nie może, prawda?

Dying Light otrzyma nowy dodatek! Polski Techland, mimo prac nad "dwójką" - większą, lepszą i w ogóle - nie zapomina o społeczności skupionej wokół "jedynki". Bo, co ciekawe, gra wciąż się sprzedaje i to nawet rok do roku lepiej niż poprzednio. Okazuje się też, że może posłużyć jako pewien poligon doświadczalny dla rozwiązań, które być może pojawią się w Dying Light 2.

Cytując klasyka (ciekawe, czy młodzież zna?): "stało się, stało się, to co miało się stać", czyli tak jak przewidywano, zgodnie z panującymi w Polsce przepisami dotyczącymi hazardu, gracze z naszego kraju nie poszaleją w kasynie gry GTA Online. Zamiast partyjki pokerka w The Diamond Casino & Resort pozostało trochę przedmiotów kosmetycznych.

Co do GTA Online: owszem, wciąż, kilka lat od premiery, niezmiennie święci gigantyczne triumfy. Ale część fanów serii, pamiętających wybitne dodatki dla jednego gracza do GTA IV (to były mocne historie), narzekają, że przez sieciowy tryb nie dostaliśmy DLC rozszerzających fabułę "podstawki". Bo i co dociekliwsi właśnie dokopali się w plikach gry do śladów rzeczonych dodatków dla "singli". Ironia, że ich założenia zastosowano później częściowo w trybie GTA Online...

Hideo Kojima zatrzymany na lotnisku. Słynny japoński twórca gier musiał się gęsto tłumaczyć, co zaskakiwać nie powinno skoro przewoził... ludzki płód w słoiku... Zanim ogarnie Was oburzenie wyjaśnijmy, że to tylko plastikowy gadżet związany oczywiście z Death Stranding (obejrzyjcie jakiś trailer chociażby), czyli nową grą Kojimy. Ale celnikom się nie dziwimy.

A propos Death Stranding: wspomniany Hideo Kojima ze swoim nietypowym bagażem podróżował na imprezę Comic-Con w San Diego w USA. I tam w trakcie panelu dyskusyjnego wspomniał, że rolę we wspomnianym Death Stranding pierwotnie miał dostać Keanu Reaves. Ale Japończyk wolał Madsa Mikkelsena i to jego zdigitalizowana postać pojawi się w grze.

I bardzo dobrze, bo dzięki temu Keanu mógł zagrać w polskim Cyberpunk 2077, a jego pojawienie się podczas prezentacji gry na konferencji Microsoftu, jak pamiętamy, wywołało prawdziwą pozytywną histerię. A jakbyście chcieli zobaczyć kulisy owej pamiętnej imprezy, to Microsoft właśnie udostępnił krótki film dokumentalny na ten temat.

Jak się zepsuło aktualizację o numerze 3.70 - to szybko trzeba, nomen omen, łatać sytuację wersją o numerze 3.71, heh... Co prawda przenośna konsolka PlayStation Vita dla wielu to już melodia przeszłości, ale po latach naprawę jest na niej w co grać, jednakowoż Sony wypuszcza nowe wersje OS-a. I musi ją poprawiać, bo szybko ją złamano i można było instalować "piraty".

Użytkownik forum internetowego strollował cały gamingowy światek, tu cytat (za ppe.pl): "Wymyśliłem historyjkę o przyjacielu w Rockstar a później zacząłem dodawać małe szczegóły. (...) Napisały o tym nawet niektóre serwisy gamingowe i zajmowali się tym YouTuberzy. (...) Poprzez mój eksperyment mogę stwierdzić, że niektórzy ludzie uwierzą we wszystko, co się im powie" - tłumaczy "dowcipniś". "Naściemniał" wszystkim, że powstaje super-remake pierwszego Red Dead Redemption z dodatkiem... inwazji kosmitów.

Inny gracz przeprowadził nieco prostszy eksperyment, podliczył "co by było gdybym chciał kupić wszystkie przedmioty w Call of Duty: Black Ops 4?". Jak się zastanowił, tak zrobił, wyciągnął kalkulator i wyszło mu "skromne" ponad 5 tysięcy złotych. A przecież, podobno, to nie jest gra "pay-2-win"... I nie była za darmo do ściągnięcia, tylko do kupienia w pełnej cenie.

A to jest coś niewyobrażalnego: wszak mimo siedmiu lat produkcji ta gra wciąż znajduje się w bardzo wczesnym "wczesnym dostępie" (gra słów zamierzona), wciąż brakuje w niej wielu funkcjonalności obiecywanych przez twórców - a zbiórka kasy na tę produkcję nie zwalnia ani przez chwilę. Oto na powstanie Star Citizen gracze wpłacili właśnie ponad... 230... milionów... dolarów...

No, tu takich wyników nie będzie - bo dla wielu graczy seria piłkarskich managerów jest zwyczajnie zbyt rozbudowana a i wyglądem przypomina raczej jakieś programy użytkowe z setką tabelek i zakładek - ale wyznawcy (tak ich trzeba chyba nazwać) kupują i bawią się świetnie. Ba - twórcy właśnie poinformowali, że ostatni Football Manager 2019 sprzedał się najlepiej w historii, to 2 miliony sztuk.

[20.07.2019] Przegląd tygodnia

To był prawdziwy cios dla fanów jednej serii - a dla fanów drugiej (chyba) potwierdzenie, że jednak firma Konami nie odpuszcza rywalizacji o prymat na rynku gier piłkarskich. Oto w najnowszej FIFA 20... NIE BĘDZIE JUVENTUSU. Bo mistrza Włoch dostaniemy na wyłączność w eFootball PES 2020. Więc wygląda na to, że chociaż Konami "odpuściło" rynek gier - to jednak o "kopaną" jeszcze powalczą. A u konkurencji "Stara Dama" będzie się zwać "Piemonte Calcio". Chociaż skład pozostanie oryginalny, więc ostatecznie właściwie zmieni się tylko wspomniana nazwa. Nie będzie też oficjalnego stadionu i strojów. No, ale jednak... Co oczywiście nie zmienia faktu, że dalej seria FIFA jest absolutnym hegemonem na rynku licencji. A fani PES-a i tak jak co roku ściągną pewnie stosowny, fanowski patch podmieniający nazwy na oryginalne.
Cała sytuacja kosztowała Electronic Arts skromne... ponad 600 milionów dolarów. Bo po ujawnieniu wiadomości o absencji Juve w najnowszej FIFI-e spadła wartość korporacji na giełdzie. Swoją drogą - niezły przelicznik: 3 procent w dół równa się owe ponad 600 "baniek zielonych". Bo EA na giełdzie jest wyceniane ogólnie na prawie 23 miliardy dolarów.

Skończyć grę... na "jutubie"... Tak, są tacy... No, może jeden gatunek na "jutku" mógł "dać radę". Gry "jak filmy", gry firmy Quantic Dream takie jak na przykład słynny Heavy Rain. Ale zawalczyli z tym, jak tłumaczy szef studia, gdy w najnowszym Detroit: Become Human było wiele dróg postępowania do wyboru, to "oglądacze" nagle znaleźli się w sytuacji "szkoda, że nie wybrał tamtej ścieżki". I trzeba było zacząć grać naprawdę.

A propos - podobnie rozgałęzioną, z wieloma wyborami, więc i przez to różnorodną fabułę ma mieć produkcja The Dark Pictures: Man of Medan. Tworzona przez studio wsławione growo-filmowym-horrorem Until Dawn. We wspomnianym nowym dziele ma być, "69 różnych opcji umierania. Aby zobaczyć wszystkie z nich, trzeba zagrać przynajmniej osiem lub dziewięć razy".
Za to tutaj mamy nowy rekord świata w najszybszym przejściu słynnego klasyka: The Legend of Zelda: Ocarina of Time ukończona w 16 minut i 58 sekund. Torje Amundsen z Norwegii pobił tym samym poprzednie osiągnięcie o... trzy sekundy... Oczywiście tu mowa o wykorzystywaniu także błędów kodu, glichy, przenikaniu przez ściany... I kilkunastu miesiącach przygotowań do bicia rekordu.

Mega potwory - to i mega sukces a i wielkie rozszerzenie na horyzoncie. Capcom rozbił bank z Monster Hunter World. Abstrahując już od wysokiej jakości samej produkcji, wygląda na to, że wyjście z ekskluzywności (na Nintendo) było dla serii zbawienne. Fanów polowania na wielkie potwory liczymy w skromnych 13 milionach - a dodatek Iceborne, zaplanowany na wrzesień i tak ponoć wielki jak cała "podstawka" może jeszcze wyśrubować wyniki sprzedaży.

Dobrze bawiliście się grając w którąś z odsłon serii Plants vs. Zombies? Dobrze się bawiliście na konsolach albo PC? Tak? No to informacja jest taka, że w "trójkę" - prace nad nią trwają - zagracie na... smartfonach. A przynajmniej wszystko na to wskazuje, że to będzie "mobilka" w modelu darmowym z mikropłatnościami.

Gracze znają ich z poetyckich i odrealnionych produkcji, między innymi Flower czy niesamowitego Journey. I jeżeli macie ochotę pograć w najnowszą ich produkcję, to już możecie... na smartfonie. Sky: Children of the Light jest dostępne w AppStore. Chociaż, fakt faktem, premierę na konsolach i PC jakoby też zaplanowano. Chociaż nie wiadomo na razie na kiedy.
Niekończąca się opowieść pod tytułem "Jak wydać zepsutą grę by ją potem łatać tak, że psujemy jeszcze bardziej". Fallout 76 - są wciąż twardziele, którzy bawią się tym sieciowym tytułem. Twórcy właśnie uszczęśliwili ich łatką, dzięki której, na przykład, znikają elementy ekwipunku o który wcześniej trzeba się było naprawdę postarać. Ale spokojnie, wkrótce będzie nowa łatka...

24-25 sierpnia w Birmingham - Ubisoft zapowiedział własną imprezę dla graczy. Chociaż na razie jakiś wielu informacji o Ubisoft Experience nie ma. To znaczy: oczywiście będą pokazywać swoje gry i o nich opowiadać. Ale, ale - czy znajdą się wśród nich produkcje wcześniej jeszcze nie zapowiadane? Dobre pytanie - na razie bez odpowiedzi.

The Diamond Casino & Resort w GTA Online. Jaskinia hazardu pojawi się w świecie gry do pobrania za darmo już w przyszłym tygodniu, 23 lipca. Znajdziecie je na rogu Vinewood Park Drive i Mirror Park Boulevard. Wnioskując z trailera, szykuje się misja fabularna - no i różne nowe minigierki. O ile w Polsce nie naruszą ustawy hazardowej - bo na przykład pokera w Red Dead Redemption 2 z tego powodu grać u nas nie możemy.

Wygląda na to, że jeżeli planujecie zakup konsoli Nintendo Switch - to trzeba poczekać. Po pierwsze - jak wiemy - będzie tańsza, tylko mobilna, bez dokowania do TV wersja Lite. Ale i podstawowa wersja doczeka się, co najważniejsze przecież, lepszej baterii. I ma być sprzedawana w nieco innych, czerwonych pudełkach. Ale na szczęście w standardowej dla Switcha cenie.

FOTOGALERIA

[24.08.2019] Giermasz #360 - Gamescom 2019
[24.08.2019] Giermasz #360 - Gamescom 2019
[24.08.2019] Giermasz #360 - Gamescom 2019
[24.08.2019] Giermasz #360 - Gamescom 2019
[24.08.2019] Giermasz #360 - Gamescom 2019
[24.08.2019] Giermasz #360 - Gamescom 2019
[07.09.2019] The Dark Pictures: Man of Medan [PS4]
[24.08.2019] Giermasz #360 - Gamescom 2019
[24.08.2019] Giermasz #360 - Gamescom 2019
[24.08.2019] Giermasz #360 - Gamescom 2019
© Polskie Radio Szczecin SA. Wszystkie prawa zastrzeżone.Regulamin korzystania z portaluPolityka prywatnościBiuletyn Informacji Publicznej

Szanowny Użytkowniku.

Poniżej zebraliśmy informacje dotyczące zasad przetwarzania Twoich danych osobowych wynikających z Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (zwanym dalej RODO). Prosimy o ich przeczytanie – nie powinno to zająć zbyt wiele czasu. Z niniejszego opracowania dowiesz się jakie obowiązki ma Administrator, jakie przysługują Ci prawa oraz w jaki sposób z tych praw korzystać. W razie jakichkolwiek wątpliwości skontaktuj się z nami.

Przechodząc do serwisu lub klikając w prawym górnym rogu tej informacji, zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych oraz na wskazane poniżej działania.

Wykorzystujemy pliki cookies oraz inne technologie

W naszych serwisach wykorzystujemy pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) i inne pokrewne technologie, mające na celu:

Zakres wykorzystywania plików cookies możesz zdefiniować w ustawieniach wykorzystywanej przez Ciebie przeglądarki. Bez wprowadzenia zmian ustawień, informacje w plikach cookies mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej szczegółów znajdziesz w Polityce prywatności .

Co to są dane osobowe?

Dane osobowe to informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej. Mogą to być m.in. imię i nazwisko, adres e-mail czy numer telefonu. W zakresie korzystania z takich jak nasz serwisów internetowych wyróżnia się również dane osobowe takie jak jak adres IP użytkownika, informacja o dotychczasowej aktywności użytkownika, informacja zbierana za pośrednictwem tzw. plików cookies, a także podobnych technologii. Jeśli dany plik cookie nie zawiera danych osobowych, ale możliwe jest zestawienie informacji z tego pliku z inną informacją pozyskaną od Ciebie, tzn. jeśli jest możliwość zidentyfikowania Twojej osoby – takie pliki cookies są również objęte ochroną wynikającą z przepisów dotyczących bezpieczeństwa danych osobowych.

Pliki cookies, potocznie zwane "ciasteczkami” są plikami, w których podczas przeglądania strony internetowej, zapisują się pewne informacje trafiające ostatecznie do urządzenia końcowego (np. komputera lub smartfona). Pliki cookies mają wiele funkcji – od umożliwiających prawidłowe funkcjonowanie naszego serwisu internetowego, po pozwalające na zachowywanie preferencji użytkownika, jak również personalizowanie stron internetowych w zakresie wyświetlanych treści oraz dostarczanych reklam.

Co powinieneś wiedzieć w zakresie bezpieczeństwa Twoich danych osobowych w związku z RODO

  1. Administratorem Twoich danych osobowych jest Polskie Radio Szczecin S.A. z siedzibą przy al. Wojska Polskiego 73, 70-481 Szczecin (zwane dalej „Rozgłośnią”).
  2. Na mocy art. 37 ust. 1 lit. a) RODO został powołany Inspektor Ochrony Danych (IOD), który nadzoruje sferę przetwarzania danych osobowych w Rozgłośni. Z IOD możesz skontaktować się pisząc na adres podany powyżej lub na adres mail iod@radioszczecin.pl . Inspektor chętnie pomoże we wszystkich kwestiach związanych z ochroną danych osobowych, w szczególności udzieli odpowiedzi na pytania dotyczące przetwarzania Twoich danych osobowych.
  3. Twoje dane osobowe przetwarzane będą w celu :
  4. Rozgłośnia przetwarza Twoje dane osobowe w ściśle określonym, minimalnym zakresie niezbędnym do osiągnięcia celach, o których mowa powyżej.
  5. Twoje dane osobowe mogą zostać udostępnione innym podmiotom. Podstawą ww. działania mogą być przepisy prawa (np. ZUS, administracja skarbowa, wymiar sprawiedliwości) lub właściwie skonstruowane, zapewniające bezpieczeństwo danym osobowym, umowy powierzenia danych do przetwarzania podmiotom trzecim, z którymi współpracuje Rozgłośnia (np. z podmioty sektora teleinformatycznego i telekomunikacyjnego, usług analitycznych i marketingowych).
  6. Twoje dane osobowe mogą być przekazywane do państwa trzeciego lub organizacji międzynarodowej wyłącznie za Twoją jednoznaczną zgodą uzyskaną po uprzednim przestawieniu zasad i potencjalnych skutków takiego przekazania oraz spełnieniu szeregu wymogów określonych zapisami RODO.
  7. W przypadku wskazanym w pkt 5 i 6 Twoje dane będą zabezpieczone w sposób zapewniający im poufność z wykorzystaniem właściwych rozwiązań technicznych i technologicznych zgodnych z dobrymi praktykami stosowanymi w procesie bezpiecznego przetwarzania danych osobowych.
  8. Twoje dane osobowe będą przechowywane przez okres niezbędny do realizacji celu dla jakiego zostały zebrane, zgodnie z terminami archiwizacji określonymi przez ustawy szczególne oraz ustawę z dnia 14 lipca 1983 r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach (Dz.U. z 2018 r., poz. 217), a w przypadku gdy były przetwarzane na podstawie wyrażonej przez Ciebie zgody – do momentu jej wycofania.
  9. W związku z przetwarzaniem Twoich danych osobowych przysługuje Ci prawo do:
  10. Z powyższych uprawnień można skorzystać bezpośrednio w siedzibie Polskiego Radia Szczecin S.A., kierując korespondencję na adres siedziby Administratora lub na adres poczty elektronicznej Inspektora Ochrony Danych.
  11. Jeżeli uznasz, iż przetwarzanie dotyczących Twoich danych osobowych narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO) przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego na adres: Urząd Ochrony Danych Osobowych, ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa
  12. Podanie danych osobowych jest dobrowolne ale w zależności od sytuacji może być wymogiem ustawowym lub umownym. W szczególnych przypadkach niepodanie danych może warunkować realizację działań których jesteś Podmiotem (w tym zawarcie umowy).
  13. Twoje dane będą mogą podlegać zautomatyzowanemu przetwarzaniu polegającemu na profilowaniu. Personalizujemy treści i reklamy a także poddajemy analizie aktywność na stronie i w Internecie. Jednym ze sposobów przetwarzania przez nas danych osobowych jest tzw. profilowanie, które polega na tym, że możemy w oparciu o Twoje dane tworzyć dla Ciebie profile preferencji i następnie dostosowywać treści wyświetlanych reklam tak, aby odpowiadały Twoim potrzebom i zainteresowaniom. Jednocześnie informujemy, że nie dokonujemy zautomatyzowanego podejmowania decyzji, w tym w oparciu o profilowanie.