Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz

Dwóch francuskich żeglarzy uratowała załoga masowca Polesie, należącego do Polskiej Żeglugi Morskiej. Fot. Mat. PŻM
Dwóch francuskich żeglarzy uratowała załoga masowca Polesie, należącego do Polskiej Żeglugi Morskiej. Fot. Mat. PŻM
Dwóch francuskich żeglarzy uratowała załoga masowca Polesie, należącego do Polskiej Żeglugi Morskiej. Fot. Mat. PŻM
Dwóch francuskich żeglarzy uratowała załoga masowca Polesie, należącego do Polskiej Żeglugi Morskiej. Fot. Mat. PŻM
Dwóch francuskich żeglarzy uratowała załoga masowca Polesie, należącego do Polskiej Żeglugi Morskiej. Fot. Mat. PŻM
Dwóch francuskich żeglarzy uratowała załoga masowca Polesie, należącego do Polskiej Żeglugi Morskiej. Fot. Mat. PŻM
Dwóch francuskich żeglarzy uratowała załoga masowca Polesie, należącego do Polskiej Żeglugi Morskiej. Zdarzenie miało miejsce na środku Atlantyku. Francuzi brali udział w regatach na trasie z Madery na Martynikę.
Jeden z żeglarzy był uwięziony w kadłubie, udało mu się jednak wydostać o własnych siłach.

- W momencie, kiedy jacht przewrócił się dnem do góry, przez 45 minut jeden z żeglarzy był uwięziony w kabinie. Miał powietrze, ale miał też kłopoty z wynurzeniem się. W końcu udało mu się wyjść na zewnątrz i razem czekali na pomoc na kadłubie - mówi Krzysztof Gogol z PŻM.

Obaj są zdrowi, teraz płyną masowcem Polesie do najbliższego portu. Akcją ratunkową dowodził kapitan Mirosław Kieliszczyk. Masowiec Polesie dopłynął na miejsce wypadku w ciągu trzech i pół godziny. O zatonięciu jachtu poinformowała pława, która nadała sygnał SOS - to urządzenie nie zadziałało na cementowcu Cemfjord, który kilka tygodni wcześniej zatonął u wybrzeży Szkocji.
Jeden z żeglarzy był uwieziony w kadłubie, udało mu się jednak wydostać o własnych siłach - mówi Krzysztof Gogol z PŻM.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty