Pięć osób rannych w wypadku w Siedlicach pod Policami. O godzinie 6.30 Zderzyły się tam trzy samochody.
Kierująca Skodą Superb przysnęła za kierownicą - mówi Małgorzata Litwin z komendy powiatowej policji w Policach.
- Kierująca samochodem marki Skoda Superb jadąca od Siedlic z nieznanych przyczyn zjechała na przeciwległy pas ruchu. Pojazd zahaczył o słup trakcyjny i zatrzymał się na poboczu. Jadąca z naprzeciwka kobieta kierująca Skodą Roomsterem uderzyła w stojące na poboczu auto. Przemieszczający się za nią Nissan Almera wjechał w Roomstera - tłumaczy Litwin.
Na miejscu były cztery karetki pogotowia, policja i straż pożarna. Uderzenie było tak duże, że strażacy musieli wycinać drzwi jednego z samochodów by wyciągnąć poszkodowanych.
Ranni z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala w Policach, na Arkońską i Unii Lubelskiej.
- Kierująca samochodem marki Skoda Superb jadąca od Siedlic z nieznanych przyczyn zjechała na przeciwległy pas ruchu. Pojazd zahaczył o słup trakcyjny i zatrzymał się na poboczu. Jadąca z naprzeciwka kobieta kierująca Skodą Roomsterem uderzyła w stojące na poboczu auto. Przemieszczający się za nią Nissan Almera wjechał w Roomstera - tłumaczy Litwin.
Na miejscu były cztery karetki pogotowia, policja i straż pożarna. Uderzenie było tak duże, że strażacy musieli wycinać drzwi jednego z samochodów by wyciągnąć poszkodowanych.
Ranni z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala w Policach, na Arkońską i Unii Lubelskiej.

Radio Szczecin