Policja szuka właściciela ciągnika, z którego wydobywa się ciecz w Lubieszynie. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie od pracowników stacji paliw BP, że na parkingu z pojazdu wycieka jakaś substancja.
Strażacy sprawdzają czy istnieje jakieś niebezpieczeństwo - mówi kapitan Piotr Maciejczyk ze straży pożarnej w Policach.
- Na miejscu jest grupa ratownictwa specjalistycznego z zakresu ratownictwa chemicznego i oni ustalają jaka jest to substancja. Wyciek ma około 25 metrów kwadratowych. Został zabezpieczony przez nasze zastępy - tłumaczy Maciejczyk.
W pojeździe nie było kierowcy. Z wstępnych ustaleń strażaków wynika, że to styren.
Na miejscu są cztery zastępy straży pożarnej.
- Na miejscu jest grupa ratownictwa specjalistycznego z zakresu ratownictwa chemicznego i oni ustalają jaka jest to substancja. Wyciek ma około 25 metrów kwadratowych. Został zabezpieczony przez nasze zastępy - tłumaczy Maciejczyk.
W pojeździe nie było kierowcy. Z wstępnych ustaleń strażaków wynika, że to styren.
Na miejscu są cztery zastępy straży pożarnej.

Radio Szczecin