Lawinowo rośnie liczba zgłoszeń o stosowaniu przemocy wobec dzieci. Szczeciński Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w ubiegłym roku zanotował o 1/3 więcej takich przypadków niż w 2013 roku.
W tym roku z patologicznych domów odebrano już ponad pięćdziesięcioro dzieci.
- To nie oznacza, że nasiliło się samo zjawisko przemocy. Liczba zgłoszeń rośnie, bo sąsiedzi
nie boją się alarmować odpowiednich służb - mówi Maciej Homis, rzecznik prasowy szczecińskiego MOPR. - Coraz częściej i coraz więcej zgłoszeń pochodzi od sąsiadów, którzy są uczulani przez kampanie informacyjne na temat przemocy domowej.
Do sądów trafia też więcej wniosków o pozbawienie praw rodzicielskich. Każdy świadek przemocy domowej lub jej ofiara może zaalarmować MOPR pod numerem 19 289.
- To nie oznacza, że nasiliło się samo zjawisko przemocy. Liczba zgłoszeń rośnie, bo sąsiedzi
nie boją się alarmować odpowiednich służb - mówi Maciej Homis, rzecznik prasowy szczecińskiego MOPR. - Coraz częściej i coraz więcej zgłoszeń pochodzi od sąsiadów, którzy są uczulani przez kampanie informacyjne na temat przemocy domowej.
Do sądów trafia też więcej wniosków o pozbawienie praw rodzicielskich. Każdy świadek przemocy domowej lub jej ofiara może zaalarmować MOPR pod numerem 19 289.

Radio Szczecin