Przed nami noc perseidów. W kilku miejscach w Polsce odbędą się wspólne obserwacje. Szczecińskie Towarzystwo Miłośników astronomii zaprasza wieczorem do Parku Kasprowicza.
Jeśli chmury nie zasłonią całkowicie nieba, będzie można zobaczyć nawet sto spadających gwiazd w ciągu godziny. Szczecinianie już szykują listę życzeń. - Może się spełnią - mówią.
Spadające gwiazdy, fachowo nazywane meteorytami, to drobiny kosmicznego pyłu, wielkości ziarenka piasku, które spalają się po wejściu atmosferę. Na nocne obserwacje nie potrzeba specjalistycznego sprzętu.
Wystarczy leżak, koc i termos z herbatą - mówi Marcin Biskupski z Towarzystwa Miłośników Astronomii. - Leżak to najlepszy sprzęt do obserwacji gwiazd. Będąc w Parku Kasprowicza trzeba patrzeć w stronę Odry.
Najwięcej spadających gwiazd będzie można zobaczyć od 21. O tej godzinie rusza spotkanie Na Psiej Polanie. Potrwa do 1 w nocy. Będzie można skorzystać z największego amatorskiego teleskopu w Polsce. Sowa - bo tak się nazywa - ma lustro o średnicy 60 centymetrów.
Spadające gwiazdy można obserwować co roku, zwykle o tej samej porze.
Spadające gwiazdy, fachowo nazywane meteorytami, to drobiny kosmicznego pyłu, wielkości ziarenka piasku, które spalają się po wejściu atmosferę. Na nocne obserwacje nie potrzeba specjalistycznego sprzętu.
Wystarczy leżak, koc i termos z herbatą - mówi Marcin Biskupski z Towarzystwa Miłośników Astronomii. - Leżak to najlepszy sprzęt do obserwacji gwiazd. Będąc w Parku Kasprowicza trzeba patrzeć w stronę Odry.
Najwięcej spadających gwiazd będzie można zobaczyć od 21. O tej godzinie rusza spotkanie Na Psiej Polanie. Potrwa do 1 w nocy. Będzie można skorzystać z największego amatorskiego teleskopu w Polsce. Sowa - bo tak się nazywa - ma lustro o średnicy 60 centymetrów.
Spadające gwiazdy można obserwować co roku, zwykle o tej samej porze.

Radio Szczecin