Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Dziewczynka była nad wodą tylko ze starszą siostrą i koleżanką. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Dziewczynka była nad wodą tylko ze starszą siostrą i koleżanką. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Policjanci wyjaśniają przyczyny czwartkowego utonięcia 12-latki na jeziorze Głębokim w Szczecinie. Zbierają dowody i przesłuchują świadków.
Jak mówi Irena Kornicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, na razie nie wiadomo czy dziecko miało prawo przebywać na kąpielisku bez opieki dorosłych.

- Policjanci cały czas zbierają niezbędną dokumentację dotyczącą samego kąpieliska i jego regulaminu. Przesłuchiwani są również ratownicy. Ci, którzy byli na kąpielisku zostali poddani badaniom na trzeźwość. Wszyscy byli trzeźwi - informuje Kornicz.

Dziewczynka była nad wodą tylko ze starszą siostrą i koleżanką. Gdy pływała między żółtymi i czerwonymi bojami nagle zniknęła. Po wyciągnięciu 12-latki na brzeg ratownicy reanimowali ją przez ponad godzinę. Bezskutecznie.

Świadkowie zdarzenia twierdzili, że akcja ratunkowa ruszyła za późno. Z kolei Mirosław Gosieniecki, prezes szczecińskiego WOPR-u, nie ma swoim pracownikom nic do zarzucenia. Okoliczności zdarzenia wyjaśni prokuratura.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty