Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Jarosław Gaszynski [Radio Szczecin]
Fot. Jarosław Gaszynski [Radio Szczecin]
Zamienili się na mieszkanie komunalne, muszą przeprowadzić w nim generalny remont, spłacili pięć tysięcy złotych długu, a dostali... 200 zł podwyżki czynszu. Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin]
Zamienili się na mieszkanie komunalne, muszą przeprowadzić w nim generalny remont, spłacili pięć tysięcy złotych długu, a dostali... 200 zł podwyżki czynszu. Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin]
Fot. Jarosław Gaszynski [Radio Szczecin]
Fot. Jarosław Gaszynski [Radio Szczecin]
Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin]
Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin]
Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin]
Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin]
Fot. Jarosław Gaszynski [Radio Szczecin]
Fot. Jarosław Gaszynski [Radio Szczecin]
Fot. Jarosław Gaszynski [Radio Szczecin]
Fot. Jarosław Gaszynski [Radio Szczecin]
Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin]
Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin]
Zamienili się na mieszkanie komunalne, muszą przeprowadzić w nim generalny remont, spłacili pięć tysięcy złotych długu, a dostali... 200 zł podwyżki czynszu - żali się rodzina ze Szczecina.
Zarząd Budynków i Lokali Komunalnych naliczył nowe opłaty, tak jakby rodziny były nowymi najemcami. W mieszkaniach zameldowanych jest tyle samo osób. Podwyżka - w obu lokalach - wynika z tego, że lokatorzy sami zamontowali sobie instalację gazową. Teraz gdy się wyprowadzili, muszą płacić za tę, poprzednich mieszkańców.

Pani Patrycja zamieniała się z dwu na trzypokojowe mieszkanie - pokazując zrujnowanie przy Jagiełły mieszkanie mówi, że gdyby wiedziała, że czynsz wzrośnie, nie zamieniłaby się.

- Mieliśmy mieć czynsz w granicach 860 złotych, a podnieśli nam do prawie 1050 złotych przy takiej samej liczbie osób, jak miała tamta pani wcześniej. Traktowali nas jak nowych najemców. Czuję się oszukana przez ZBiLK, bo jak by powiedzieli nam to od początku, to byśmy to rozważyli. Pytaliśmy się i powiedziano nam, że takie same są czynsze, a teraz się wypierają. Wiedzieliśmy, że jest potrzebny remont, ale nie to że podniosą nam czynsz - mówi pani Patrycja, która przeprowadziła się z ulicy Owocowej. Kobieta jest w ciąży i mieszka z mężem i synem.

Tomasz Owsik-Kozłowski z Zarządu Budynków i Lokali Komunalnych tłumaczy, że każdy kto się zamienia na mieszkanie jest traktowany jak nowy najemca i czynsz obliczany jest na nowo - wedle nowych stawek.

W tym wypadku chodzi głównie o instalację gazową - poprzedni lokatorzy ją zainstalowali, podnieśli standard lokum, dlatego nowi najemcy płacą więcej.

- Po zdaniu lokalu i podpisaniu umowy na nowy lokal pracownicy ZBiLK-u są zobowiązani do tego, żeby sprawdzić protokołem technicznym wszystko, co jest w lokalu i zgodnie ze stanem aktualnym wyliczyć czynsz. Informacja o wysokości czynszu rzeczywiście jest dosyć późno - przyznaje Owsik-Kozłowski.

To paradoksalnie oznacza, że gdyby rodziny przed zamianą mieszkania odinstalowali piece, podpisali umowy i zainstalowali na nowo... ich czynsze by nie wzrosły.

Do tej pory wysokość czynszu mieszkańcy poznawali w chwili podpisania umowy na zamianę. Po naszej interwencji ZBiLK zdecydował, że choćby szacunkową wysokość czynszu będzie podawał najemcom znacznie wcześniej, gdy tylko wyrażą chęć zamiany.
Pani Patrycja zamieniała się z dwu na trzypokojowe mieszkanie - pokazując zrujnowanie przy Jagiełły mieszkanie mówi, że gdyby wiedziała, że czynsz wzrośnie, nie zamieniłaby się.
Tomasz Owsik-Kozłowski z Zarządu Budynków i Lokali Komunalnych tłumaczy, że każdy kto się zamienia na mieszkanie jest traktowany jak nowy najemca i czynsz obliczany jest na nowo - wedle nowych stawek.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty