Strażacy zakończyli akcję na terenie stoczni remontowej Makrum Pomerania w Szczecinie. W poniedziałek przed południem podczas prac remontowych na statku-chłodni "Atlantic Star" doszło do rozszczelnienia instalacji z amoniakiem.
Wyciekło ok. 50 kilogramów toksycznej substancji. Na miejsce przyjechało 10 zastępów strażaków.
- Podczas prac remontowych na statku przewiercono dziurę w rurociągu z amoniakiem - mówi jeden z pracowników. - Strażacy kazali opuścić statek, jeden i drugi - dodaje kolejny.
Neutralizacja wycieku zajęła ok. trzech godzin. Ewakuowano ok. 60 pracowników stoczni. Dwie osoby narzekały na silny ból i zawroty głowy. Pracownicy trafili pod opiekę ratowników pogotowia, ale odmówili przewiezienia do szpitala.
Amoniak jest substancją niebezpieczną. Kontakt z nią może zakończyć się podrażnieniami skóry i błon śluzowych człowieka. W dużym stężeniu opary chemikaliów mogą doprowadzić do uduszenia.
- Podczas prac remontowych na statku przewiercono dziurę w rurociągu z amoniakiem - mówi jeden z pracowników. - Strażacy kazali opuścić statek, jeden i drugi - dodaje kolejny.
Neutralizacja wycieku zajęła ok. trzech godzin. Ewakuowano ok. 60 pracowników stoczni. Dwie osoby narzekały na silny ból i zawroty głowy. Pracownicy trafili pod opiekę ratowników pogotowia, ale odmówili przewiezienia do szpitala.
Amoniak jest substancją niebezpieczną. Kontakt z nią może zakończyć się podrażnieniami skóry i błon śluzowych człowieka. W dużym stężeniu opary chemikaliów mogą doprowadzić do uduszenia.

Radio Szczecin