Wojewoda zachodniopomorski Marcin Zydorowicz oczekuje wyjaśnień na temat sposobu powiadomienia służb ratowniczych o wczorajszym wypadku w Mirosławcu.
Wojewoda przyznaje, że sprawa ma inny wymiar, gdyż dotyczy kwestii militarnych. CASA to samolot wojskowy, a lotnisko w Mirosławcu podlega Ministerstwu Obrony Narodowej, które ma własne procedury. Zydorowicz dodaje, że ważne jest to, iż w momencie otrzymania informacji o wypadku służby ratownicze działały sprawnie: - Szybko skierowały karetki pogotowia, szpitale bardzo szybko potwierdziły swoją gotowość, chirurdzy i anestezjolodzy też byli do dyspozycji.
Wojewoda pojechał do Mirosławca, gdzie na temat wypadku będzie rozmawiał z prezydentem Lechem Kaczyńskim.

Radio Szczecin