Podszywa się pod znanego szczecińskiego lekarza i wyłudza cenne rzeczy. W Szczecinie grasuje oszust, który przedstawia się jako Tomasz Grodzki i okrada mieszkańców. Sprawą zajmuje się policja.
Mężczyzna znajduje w internecie oferty sprzedaży cennych przedmiotów. Proponuje spotkanie z właścicielem, by dokonać transakcji. Przedstawia się jako szef szpitala w Zdunowie, by zdobyć zaufanie sprzedającego. Podczas zakupu twierdzi, że zapomniał gotówki.
Jeden z mieszkańców Szczecina stracił w ten sposób złoty zegarek. - Powiedział, że uda się do bankomatu po pieniądze, potem jego telefon został wyłączony. Zero kontaktu - twierdzi mężczyzna.
Od innego szczecinianina oszust wyłudził telefon. - Stwierdził, że musi mieć go teraz, gdyż telefon potrzebuje dla swojej mamy. Zaufałem mu - mówi kolejny mieszkaniec.
- To karygodne zachowanie - komentuje prof. Tomasz Grodzki. - Powiedzieć "oburzające" to jest mało. To kompletnie nieakceptowalne wykorzystywanie ludzkiej naiwności.
Funkcjonariusze prowadzą postępowanie w tej sprawie. - Jesteśmy na etapie poszukiwania tego sprawcy - informuje Irena Kornicz z Komendy Wojewódzkiej Policji.
Oszustowi grozi osiem lat więzienia.
Jeden z mieszkańców Szczecina stracił w ten sposób złoty zegarek. - Powiedział, że uda się do bankomatu po pieniądze, potem jego telefon został wyłączony. Zero kontaktu - twierdzi mężczyzna.
Od innego szczecinianina oszust wyłudził telefon. - Stwierdził, że musi mieć go teraz, gdyż telefon potrzebuje dla swojej mamy. Zaufałem mu - mówi kolejny mieszkaniec.
- To karygodne zachowanie - komentuje prof. Tomasz Grodzki. - Powiedzieć "oburzające" to jest mało. To kompletnie nieakceptowalne wykorzystywanie ludzkiej naiwności.
Funkcjonariusze prowadzą postępowanie w tej sprawie. - Jesteśmy na etapie poszukiwania tego sprawcy - informuje Irena Kornicz z Komendy Wojewódzkiej Policji.
Oszustowi grozi osiem lat więzienia.

Radio Szczecin