Zamknięcie lotniska Oslo Rygge zuboży ofertę portu Szczecin-Goleniów, ale jego władze będą rozmawiały z pozostałymi lotniskami w stolicy Norwegii o zwiększeniu liczby lotów.
To reakcja podszczecińskiego portu na zapowiedź zamknięcia jednego z trzech portów w Oslo. Rygge zostanie zamknięty 1 listopada, bo norweski rząd chce nałożyć na linie lotnicze nowy podatek od każdego pasażera. Dla tanich linii lotniczych, a takie kursują do Rygge - oznacza to, że loty przestaną się opłacać.
Zlikwidowane zostaną m.in. dwa połączenia tygodniowo z Goleniowa, ale rzecznik portu pod Szczecinem, Krzysztof Domagalski uspokaja. - Zamiast sześciu lotów do Oslo będziemy mieli cztery. Nie jest tak, że mieszkańcy naszego regionu i turyści norwescy nie będą mogli dostać się na nasze lotnisko - przyznał Domagalski.
Domagalski zapowiada, że władze portu będą rozmawiały z lotniskami Oslo Gardermoen i Oslo Torp o zwiększeniu liczby lotów od lata przyszłego roku.
Do Oslo Rygge samoloty spod Szczecina latają od kwietnia ubiegłego roku. Przez ten czas z połączenia skorzystało ponad 30 tysięcy pasażerów.
Zlikwidowane zostaną m.in. dwa połączenia tygodniowo z Goleniowa, ale rzecznik portu pod Szczecinem, Krzysztof Domagalski uspokaja. - Zamiast sześciu lotów do Oslo będziemy mieli cztery. Nie jest tak, że mieszkańcy naszego regionu i turyści norwescy nie będą mogli dostać się na nasze lotnisko - przyznał Domagalski.
Domagalski zapowiada, że władze portu będą rozmawiały z lotniskami Oslo Gardermoen i Oslo Torp o zwiększeniu liczby lotów od lata przyszłego roku.
Do Oslo Rygge samoloty spod Szczecina latają od kwietnia ubiegłego roku. Przez ten czas z połączenia skorzystało ponad 30 tysięcy pasażerów.

Radio Szczecin
