Krowa wpadła do wody - uratował ją turysta z mieszkańcami Świnoujścia.
Wieczorem na wyspach Wolińskiego Parku Narodowego w Łunowie, gdzie mieszczą się ekologiczne pastwiska - turysta usłyszał przeraźliwe muczenie cielaków. Zauważył, że jedna z krów pijąc wodę poślizgnęła się na brzegu i wpadła w pułapkę.
- Krowa piła i nagle wpadła do wody, płynęła po bagnach za trzcinami. Pan użyczył łódki, żeby ratować krowę - relacjonował portalowi iswinoujscie turysta, który natychmiast wezwał pomoc - policję i straż pożarną.
Okazało się, że po 1,5 godziny udało się wyciągnąć krowę przy pomocy łodzi okolicznych mieszkańców. Krowa była przerażona, ale cała i zdrowa.
- Krowa piła i nagle wpadła do wody, płynęła po bagnach za trzcinami. Pan użyczył łódki, żeby ratować krowę - relacjonował portalowi iswinoujscie turysta, który natychmiast wezwał pomoc - policję i straż pożarną.
Okazało się, że po 1,5 godziny udało się wyciągnąć krowę przy pomocy łodzi okolicznych mieszkańców. Krowa była przerażona, ale cała i zdrowa.

Radio Szczecin