Unieruchomiony niemiecki jacht z siedmioosobową załogą uwolnili w środę z sieci rybackich na Zalewie Szczecińskim pogranicznicy. Udzielili też pomocy załodze drugiej łodzi niemieckiej bandery.
Funkcjonariusze Pomorskiego Dywizjonu Straży Granicznej usłyszeli sygnał mayday [pomocy - red.] z unieruchomionego jachtu z dwoma osobami na pokładzie. Dopłynęli na miejsce i asekurowali łódź do czasu przypłynięcia jednostki SAR.
Po chwili funkcjonariusze dostali drugi sygnał wzywania pomocy. To także był jacht niemiecki, ale już z siedmioosobową załogą. Gdy pogranicznicy dopłynęli na miejsce uwolnili jednostkę z sieci.
W obu przypadkach nikomu nic się nie stało.
Po chwili funkcjonariusze dostali drugi sygnał wzywania pomocy. To także był jacht niemiecki, ale już z siedmioosobową załogą. Gdy pogranicznicy dopłynęli na miejsce uwolnili jednostkę z sieci.
W obu przypadkach nikomu nic się nie stało.

Radio Szczecin