W głosowaniu na nowych siedem cudów Polski magazynu "National Geographic" zarówno Latarnia Morska w Kołobrzegu, jak i wolińskie klify, nie przekonują głosujących.
Zabytek z miasta nad Parsętą zdobył do tej pory ledwie 0,2 procent głosów, natomiast nadmorskie, malownicze urwiska - nieco ponad 3 procent.
O kołobrzeskiej latarni "National Geographic" pisze, że od 1666 roku jest symbolem miasta, natomiast o wolińskich klifach, że niemal cały czas podlegają zmianom, a najwyższy z nich ma blisko 100-metrową, niemal pionową ścianę.
W tegorocznej edycji prowadzi łódzkie planetarium, zaraz za nim jest hydropolis, czyli wrocławskie muzeum wody i Centrum Kulturalno Kongeresowe Jordanki z Torunia.
Głosowanie na stronie 7cudow.national-geographic.pl potrwa do końca miesiąca.
W zeszłorocznej edycji konkursu czwarte miejsce zajęła szczecińska filharmonia. Na
"najpiękniejszy budynek Europy" swój głos oddała blisko co dziesiąta osoba.
O kołobrzeskiej latarni "National Geographic" pisze, że od 1666 roku jest symbolem miasta, natomiast o wolińskich klifach, że niemal cały czas podlegają zmianom, a najwyższy z nich ma blisko 100-metrową, niemal pionową ścianę.
W tegorocznej edycji prowadzi łódzkie planetarium, zaraz za nim jest hydropolis, czyli wrocławskie muzeum wody i Centrum Kulturalno Kongeresowe Jordanki z Torunia.
Głosowanie na stronie 7cudow.national-geographic.pl potrwa do końca miesiąca.
W zeszłorocznej edycji konkursu czwarte miejsce zajęła szczecińska filharmonia. Na
"najpiękniejszy budynek Europy" swój głos oddała blisko co dziesiąta osoba.

Radio Szczecin