Strażnik graniczny ze Świnoujścia pojechał do Macedonii kontrolować granice w związku z napływem imigrantów. Jest w gronie 30 funkcjonariuszy, którzy właśnie zaczęli misję przy macedońsko-greckiej granicy.
O pomoc do polskiej Straży Granicznej zwróciła się macedońska policja, która nie radzi sobie z napływem uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki, którzy najpierw dopływają do Grecji, a później przez Bałkany chcą dotrzeć do Europy Zachodniej.
W Macedonii strażnicy mają zapobiegać nielegalnym przekroczeniom granicy, ale też pomagać w rejestracji wniosków o azyl czy badaniu autentyczności dokumentów. Wraz z 30 funkcjonariuszami na Bałkany pojechało 12 samochodów polskiej Straży Granicznej.
- To jest nasz wkład w zapewnienie bezpieczeństwa w Europie - mówi minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.
Polscy strażnicy w Macedonii pozostaną do 28 października. W sumie na misjach w Europie przebywa 125 funkcjonariuszy Straży Granicznej, także ze Szczecina m.in. na greckiej wyspie Kos.
W Macedonii strażnicy mają zapobiegać nielegalnym przekroczeniom granicy, ale też pomagać w rejestracji wniosków o azyl czy badaniu autentyczności dokumentów. Wraz z 30 funkcjonariuszami na Bałkany pojechało 12 samochodów polskiej Straży Granicznej.
- To jest nasz wkład w zapewnienie bezpieczeństwa w Europie - mówi minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.
Polscy strażnicy w Macedonii pozostaną do 28 października. W sumie na misjach w Europie przebywa 125 funkcjonariuszy Straży Granicznej, także ze Szczecina m.in. na greckiej wyspie Kos.

Radio Szczecin
