Kuna nocowała w Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie, w galerii z wystawą malarstwa. Zwinęła się w kłębek i zasnęła na podłodze obok piecyka.
W ubiegłą sobotę zwierzę zauważyli ochroniarze. Wezwali łowczego miejskiego. Jak mówi Ryszard Czeraszkiewicz, to pierwszy taki przypadek w jego karierze.
- Zwierzę wpadło tam przez jeden z otworów wentylacyjnych i nie mogło wyjść. Wszystkie drzwi są tam zamknięte, okien nie ma. Trzeba było uratować zwierzę. Kuna uciekała, chowała się za obrazy, ale daliśmy radę - opowiada Czeraszkiewicz.
Kilka dni temu łowczy podejmował też lisa, który wkradł się na piętro jednego z budynków mieszkalnych przy ul. Bandurskiego. - Podobnych przypadków jest w Szczecinie ostatnio coraz więcej - przyznaje Czeraszkiewicz. - Zwierzęta są coraz bardziej głodne i szukają jedzenia przed zimą. Korzystają też z tego, co znajdą wyrzucone. Szukają też ciepła. Miasto to mnóstwo zakamarków - są wiaty, garaże, kontenery.
Według informacji łowczego, od września w Szczecinie było kilkadziesiąt wtargnięć dzikich zwierząt do domów. W tego typu sytuacjach, jeżeli niepożądany gość jest zdrowy i nie ma podejrzenia wścieklizny, po złapaniu jest wypuszczany na wolność.
- Zwierzę wpadło tam przez jeden z otworów wentylacyjnych i nie mogło wyjść. Wszystkie drzwi są tam zamknięte, okien nie ma. Trzeba było uratować zwierzę. Kuna uciekała, chowała się za obrazy, ale daliśmy radę - opowiada Czeraszkiewicz.
Kilka dni temu łowczy podejmował też lisa, który wkradł się na piętro jednego z budynków mieszkalnych przy ul. Bandurskiego. - Podobnych przypadków jest w Szczecinie ostatnio coraz więcej - przyznaje Czeraszkiewicz. - Zwierzęta są coraz bardziej głodne i szukają jedzenia przed zimą. Korzystają też z tego, co znajdą wyrzucone. Szukają też ciepła. Miasto to mnóstwo zakamarków - są wiaty, garaże, kontenery.
Według informacji łowczego, od września w Szczecinie było kilkadziesiąt wtargnięć dzikich zwierząt do domów. W tego typu sytuacjach, jeżeli niepożądany gość jest zdrowy i nie ma podejrzenia wścieklizny, po złapaniu jest wypuszczany na wolność.

Radio Szczecin