Policjanci poszukują osadzonego w zakładzie karnym w Płotach.
Mężczyzna wykonywał prace porządkowe na terenie gminy - mówi Przemysław Sońtka z zakładu karnego w Nowogardzie.
- W dniu wczorajszym jeden z osadzonych odbywających karę pozbawienia wolności nie powrócił z miejsca zatrudnienia. Do godziny 18 powinien powrócić, niestety tego nie zrobił. W związku z tym podjęliśmy wszelkie działania, aby ustalić aktualnie jego miejsce pobytu - mówi Sońtka.
Zakład karny w Płotach to placówka otwarta. Oznacza to, że osoby które tam przebywają są skazane za drobne przestępstwa i mogą opuszczać teren więzienia. W ten sposób mogą m.in. pracować. Jednak muszą wracać na noc do więzienia.
- W dniu wczorajszym jeden z osadzonych odbywających karę pozbawienia wolności nie powrócił z miejsca zatrudnienia. Do godziny 18 powinien powrócić, niestety tego nie zrobił. W związku z tym podjęliśmy wszelkie działania, aby ustalić aktualnie jego miejsce pobytu - mówi Sońtka.
Zakład karny w Płotach to placówka otwarta. Oznacza to, że osoby które tam przebywają są skazane za drobne przestępstwa i mogą opuszczać teren więzienia. W ten sposób mogą m.in. pracować. Jednak muszą wracać na noc do więzienia.

Radio Szczecin