Po północy niezarejestrowane karty sim działające w systemie prepaid zostały wyłączone. Obowiązek ich rejestracji wynika z ustawy o działaniach antyterrorystycznych. "Martwe" karty można jednak ożywić.
Paweł Kucharczyk z Urzędu Komunikacji Elektronicznej wyjaśnia, że jeśli dziś telefon przestał działać, to jeszcze nic straconego. Numer będzie ponownie aktywny kiedy jego właściciel wywiąże się z nałożonego przez prawo obowiązku.
- Po podaniu danych udajemy się do operatora albo jednocześnie w punkcie podajemy dane na podstawie dowodu, jesteśmy weryfikowani i karta działa normalnie - instruuje Kucharczyk.
Kucharczyk podkreśla jednak, że aktywować numer można tylko do pewnego momentu.
- Nie później niż przypada data ważności karty. Ona zaś wynika z doładowań, okres połączeń przychodzących najczęściej jednocześnie jest okresem ważności karty - wyjaśnia.
Obowiązek rejestracji kart sim mieli również operatorzy wielu urządzeń, w których są one zainstalowane - to między innymi tablice elektroniczne przy autostradach, windy oraz automaty z napojami.
- Po podaniu danych udajemy się do operatora albo jednocześnie w punkcie podajemy dane na podstawie dowodu, jesteśmy weryfikowani i karta działa normalnie - instruuje Kucharczyk.
Kucharczyk podkreśla jednak, że aktywować numer można tylko do pewnego momentu.
- Nie później niż przypada data ważności karty. Ona zaś wynika z doładowań, okres połączeń przychodzących najczęściej jednocześnie jest okresem ważności karty - wyjaśnia.
Obowiązek rejestracji kart sim mieli również operatorzy wielu urządzeń, w których są one zainstalowane - to między innymi tablice elektroniczne przy autostradach, windy oraz automaty z napojami.

Radio Szczecin